Wpisy

W Argentynie tysiące demonstrantów zablokowało stolicę kraju, żądając podwyżek

Centrum stolicy Argentyny, Buenos Aires, zostało w środę sparaliżowane przez gwałtowne protesty, których uczestnicy domagali od rządu działań mających na celu zwiększenie płac i zasiłków dla bezrobotnych – poinformowała agencja Reutera. Środowe protesty są najnowszym przejawem kryzysu nękającego ten południowoamerykański kraj, gdzie 40 procent populacji żyje w ubóstwie, a inflacja sięga ponad 70 procent.

Groźba protestów w budżetówce

„Solidarność” sfery budżetowej domaga się waloryzacji wynagrodzeń o wskaźnik inflacji. Związkowcy chcą też dwudziestoprocentowej podwyżki płac w przyszłym roku. Jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione, grożą protestami. O sprawie napisał „Nasz Dziennik”.

[TYLKO U NAS] M. Przeworska: Rolnicy obwiniani są za niszczenie środowiska. W XXI wieku są wywłaszczani z własnej ziemi, stąd fala protestów w Holandii

W Holandii trwają protesty rolników. Ponad 40 tysięcy osób występuje przeciwko rządowym planom ograniczenia emisji azotu i amoniaku, który wytwarzany jest przez zwierzęta gospodarskie. W wyniku tej transformacji rolnicy mogą być zmuszeni do zamknięcia swoich gospodarstw.  „Rolnicy obwiniani są za niszczenie środowiska, zmiany klimatu. W XXI wieku rolnicy są wywłaszczani z własnej ziemi, z własnych gospodarstw. Stąd fala protestów w Holandii” – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W Argentynie 100 tys. demonstrantów protestuje w stolicy przeciwko drożyźnie

Około 100 tysięcy uczestników trzydniowego „marszu federalnego pikiet protestacyjnych”, którzy na wezwanie organizacji społecznych i niezależnych organizacji związkowych dotarli z całej Argentyny do Buenos Aires, zgromadziło się w czwartek wieczorem na Placu Majowym przed siedzibą rządu – Casa Rosada, aby zaprotestować przeciwko największej od 20 lat drożyźnie.