fot. PAP/EPA

Hiszpania: przybywa protestów osób negujących pandemię COVID-19

W Hiszpanii przybywa środowisk negujących istnienie pandemii COVID-19, a także organizowanych przez nie protestów. W środę wobec 18 osób, które brały udział w nielegalnym zgromadzeniu w Bilbao, wszczęte zostało postępowanie sądowe za lekceważenie obowiązujących od poniedziałku w Kraju Basków przepisów o stanie zagrożenia epidemicznego.

Jak poinformowała hiszpańska policja, w środę wobec 18 osób, które brały udział w nielegalnym zgromadzeniu w Bilbao, wszczęte zostało postępowanie sądowe za lekceważenie obowiązujących od poniedziałku w Kraju Basków przepisów o stanie zagrożenia epidemicznego. Protestujący nie zachowywali 1,5-metrowego dystansu społecznego, ani nie mieli masek ochronnych.

Po tymczasowym zatrzymaniu przez policję uczestników manifestacji, w której wzięło udział około 50 osób, zostali oni wypuszczeni na wolność. Według służb policyjnych uczestnicy wiecu należą do środowiska negującego istnienie pandemii COVID-19 oraz sprzeciwiających się zapowiedziom władz Hiszpanii o konieczności przeprowadzenia masowych szczepień.

Znacznie większy protest tzw. negacjonistów odbył się w niedzielę w centrum Madrytu. Choć władze stolicy zgodziły się na organizację wydarzenia dla jedynie 100 uczestników, w manifestacji wzięło udział ponad 3000 osób.

W sierpniu w największych miastach Hiszpanii, głównie w Madrycie, odbyło się kilka wieców osób negujących istnienie pandemii. Jeden z nich zorganizowała licząca ponad 180 członków organizacja Lekarze na Rzecz Prawdy. Twierdzą oni, że Covid-19 to kolejna „choroba podobna do grypy”, nazywanie sytuacji sanitarnej mianem pandemii to „terroryzm informacyjny”, a deklaracje władz państwowych o konieczności masowych szczepień po wynalezieniu szczepionki są szkodliwe dla społeczeństwa.

PAP

drukuj