fot. PAP/EPA

Białoruś pogrąża się w coraz większym chaosie

Sytuacja na Białorusi staje się coraz bardziej napięta. Prezydent Alaksandr Łukaszenka nie zamierza ustąpić. Część białoruskiego wojska została rozlokowana w pobliżu granicy z Polską.

Na Białorusi trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Zatrzymano blisko 7000 osób, wiele z nich brutalnie pobito. Dochodzi też do strajków w zakładach pracy.

– Będziemy walczyć do końca. Nie ma odwrotu. Co więcej, także inne kopalnie strajkują. Wszyscy. Nie ma powrotu do tego, co było – oznajmił jeden z protestujących.

Kontrkandydatka Alaksandra Łukaszenki, Swiatłana Cichanouska, jest gotowa, by stanąć na czele społecznego ruchu, który żąda powtórzenia wyborów. W areszcie przebywa jej mąż, który został zatrzymany pod zarzutem podżegania do zamieszek. Swiatłana Cichanouska, przemawiając w imieniu męża, wezwała protestujących do działania.

– Ta rażąca niesprawiedliwość i bezprawie pokazuje nam, jak działa ten rozkładający się system, w którym jeden człowiek kontroluje wszystko. Jeden człowiek już od 26 lat trzyma kraj w strachu. Jeden człowiek ukradł Białorusinom ich wybór. Mój mąż prosi, żebym przekazała ci jego słowa. On i inni więźniowie polityczni tracą czas w więzieniu. Proszą cię, abyś nie marnował czasu, nie siedział spokojnie – mówiła Swiatłana Cichanouska.

Prezydent Alaksandr Łukaszenka oznajmił, że Białoruś rozlokowała oddziały swojej armii na zachodniej granicy kraju i że są one w pełnej gotowości bojowej. Wcześniej Łukaszenka proponował referendum i nową konstytucję.

– I według nowej konstytucji przeprowadzimy, jeśli chcecie, wybory – parlamentu, prezydenta i organów władz lokalnych – oznajmił Alaksandr Łukaszenka, prezydent Białorusi.

Za powtórzeniem wyborów opowiada się Polska. Premier Mateusz Morawiecki rozmawiał telefonicznie ze Swiatłaną Cichanouską.

– Pan premier podkreślał – tutaj byli oczywiście zgodni – w sprawie tego, że wszyscy represjonowani powinni zostać zwolnieni z aresztów, więzień – powiedział Michał Dworczyk.

Polacy powinni pomagać tym osobom, które są represjonowane, ale – jak wskazał dr Andrzej Szabaciuk – nie jest to takie proste.

– Każda próba takiej pomocy może być odbierana przez Łukaszenkę jako próba ingerowania w sprawy wewnętrzne Białorusi. Możemy też oczywiście próbować tworzyć jakieś koalicje międzynarodowe, które będą pomagały osobom represjonowanym – akcentował dr Andrzej Szabaciuk.

W środę z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego odbędzie się wideokonferencja Rady Europejskiej w sprawie Białorusi. Jednak najważniejszą rolę w tym, co dzieje się teraz na Białorusi, odegrają sami Białorusini – podkreślił politolog Jarosław Komorniczak.

– Z jednej strony ich zdecydowanie w protestach i w dążeniu do pewnej zmiany, z drugiej strony ich zdolność do wykreowania jakiejś alternatywy wobec reżimu Łukaszenki. I z tej perspektywy na pewno bardziej znacząca będzie ewentualna reakcja Rosji i Moskwy niż wsparcie, jakie mogą uzyskać ze strony krajów Europy Zachodniej – mówił Jarosław Komorniczak.

Sprawa Białorusi jest kluczowa dla Polski – zwrócił uwagę dr Tomasz Teluk.

– Zależy nam, aby Białoruś pozostała niezależnym, niepodległym państwem. Jeśli będzie krajem demokratycznym, prozachodnim, naszym sojusznikiem, będzie to podwójnie dla nas korzystne, bo ten kraj oddziela nas kordonem od Rosji, stanowi pewien bufor bezpieczeństwa – powiedział dr Tomasz Teluk.

Do kwestii Białorusi trzeba podejść jednak bardzo rozważnie. Białorusini muszą samodzielnie znaleźć drogę wyjścia z obecnej sytuacji bez odwoływania się do zewnętrznej interwencji – to konkluzje z wtorkowej rozmowy telefonicznej prezydenta Andrzeja Dudy z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. O pokojowym rozwiązaniu sytuacji na Białorusi mówił prezydent USA Donald Trump.

– Jestem zwolennikiem demokracji. Demokracja to bardzo ważne słowo. Wygląda na to, że na Białorusi nie ma zbyt wiele demokracji. Rozmawiamy z wieloma partnerami i w odpowiednim czasie będziemy rozmawiać z Rosją – podsumował Donald Trump.

Tymczasem prezydent Rosji Władimir Putin rozmawiał we wtorek o sytuacji na Białorusi z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

TV Trwam News

drukuj