
Bruksela: 4 czerwca odbędzie się Międzynarodowa Demonstracja Rolników
4 czerwca w Brukseli odbędzie się międzynarodowa manifestacja rolników zrzeszonych w ramach platformy #EUnitedAgri m.in. z Polski, Niemiec, Holandii i Belgii.

4 czerwca w Brukseli odbędzie się międzynarodowa manifestacja rolników zrzeszonych w ramach platformy #EUnitedAgri m.in. z Polski, Niemiec, Holandii i Belgii.

Zakończyły się utrudnienia związane z protestem rolników, którzy od czwartku blokowali przejście graniczne z Ukrainą w Korczowej – poinformowała dziś Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Rolnicy domagają się realizacji przez rząd uzgodnień dotyczących m.in. embarga na produkty rolne z Ukrainy.

Rolnicy wznawiają protesty w różnych częściach kraju. Producenci żywności domagają się od premiera Donalda Tuska kolejnych rozmów.

Mijają kolejne tygodnie, a rolnicy wciąż czekają na rozporządzenie o dopłatach do zbóż. Bez niego rynek stoi, bo gospodarze wstrzymują się ze sprzedażą ziarna. Na 10 maja planowany jest duży protest w Warszawie.

Twa protest rolników przed przejściami granicznymi z Ukrainą w Dorohusku i Hrebennem. Gospodarze z Lubelszczyzny od 9 lutego blokują je, wyrażając w ten sposób sprzeciw wobec wprowadzania unijnego Zielonego Ładu i napływu towarów z Ukrainy. Manifestanci czasowo blokują ruch pojazdów ciężarowych. Na bieżąco przepuszczają m.in. pojazdy z pomocą humanitarną.

Jeszcze dziś ma odbyć się kolejne spotkanie przedstawicieli protestujących rolników z premierem Donaldem Tuskiem. Ma być ono poświęcone systemowym rozwiązaniom dla rolnictwa.

Rolnicy protestowali przed biurami poselskimi i senatorskimi w całej Polsce. Jak przekonują demonstranci, od kilku miesięcy są karmieni wyłącznie obietnicami. Natomiast liberalno-lewicowy rząd na kilka dni przed wyborami buduje narrację, że odpowiedział na postulaty protestujących.

Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak zapowiedział w czwartek, że nie zamierza rozmawiać z osobami protestującymi w ministerstwie rolnictwa. Dopytywany, czy rozmowy z protestującymi będą prowadzili premier Donald Tusk lub minister Czesław Siekierski, odpowiedział, że „mówi tylko za siebie”.

Rolnicy będą dziś protestować przed biurami poselskimi. Większość gospodarzy wycofała się za to ze strajku okupacyjnego w budynku ministerstwa. Rząd, na kilka dni przed wyborami, buduje narrację, że odpowiedział na rolnicze postulaty.

Rolnicy okupujący Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie doczekali się spotkania z premierem Donaldem Tuskiem. Czują się oni oszukani i przekonują, że po raz kolejny rządzący nie traktują poważnie palących problemów rolnictwa. Dlatego od czwartku w całej Polsce gospodarze zamanifestują pod biurami posłów i senatorów.

Rolnicy, którzy we wtorek do późna rozmawiali z ministrem Czesławem Siekierskim, spędzili noc w budynku resortu rolnictwa i zapowiadają, że nie opuszczą go bez spotkania z premierem. Podtrzymują, że prowadzą strajk okupacyjny.

Rolnicza „Solidarność” włącza się w ogólnopolski protest zaplanowany na najbliższy czwartek. Gospodarze będą strajkować przed biurami posłów, senatorów i europarlamentarzystów.
