Wpisy

[TYLKO U NAS] B. Brzyski: Myślałem, że Campus Polska będzie forum, gdzie R. Trzaskowski i PO otworzą się na młodych ludzi. Tymczasem zaproszenie prof. L. Balcerowicza i to, co pan profesor mówi, wydaje się anachronizmem

Myślałem, że Campus Polska będzie forum, gdzie faktycznie Rafał Trzaskowski i Platforma Obywatelska otworzą się na młodych ludzi. Tymczasem zaproszono prof. Leszka Balcerowicza, który od lat 90-tych o ekonomii powtarza te same tezy. Nie wydaje się, by – po pierwsze, odpowiadał na dzisiejsze wyzwania, a po drugie, nauki społeczne czy ekonomiczne mocno się zmieniły. To, co pan profesor mówi, wydaje się anachronizmem – mówił Bartosz Brzyski, politolog i analityk z Klubu Jagiellońskiego, we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.   

[TYLKO U NAS] Dr K. Chołaszczyński: Nie widzę w tym momencie możliwości, by Jarosław Gowin mógł stworzyć jakąkolwiek poważną siłę polityczną, która mogłaby zagrozić Platformie Obywatelskiej czy Prawu i Sprawiedliwości

Od pewnego czasu mówiło się o tym, że pan Jarosław Gowin poszukuje swojego miejsca, zaczyna badać swoją polityczną pozycję w kraju, a kiedy postawił wyraźne warunki, został mu postawiony odpór (…). Należy zastanowić się, czy Jarosław Gowin przemyślał swoje postępowanie i stawianie warunków rządowi przyniesie mu jakiekolwiek korzyści polityczne w dłuższej perspektywie. Wydaje się, że samo Porozumienie nie ma wystarczającego zaplecza, więc niektórzy posłowie wolą pozostać w Zjednoczonej Prawicy. Nie widzę w tym momencie możliwości, by Jarosław Gowin mógł stworzyć jakąkolwiek poważną siłę polityczną, która mogłaby zagrozić Platformie Obywatelskiej czy Prawu i Sprawiedliwości – mówił dr Krystian Chołaszczyński, politolog, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

J. Gowin chce wypełnić lukę między PiS a PO na polskiej scenie politycznej

Prezes Porozumienia Jarosław Gowin, po opuszczeniu rządu Zjednoczonej Prawicy szuka dla siebie i swojego ugrupowania miejsca w polskiej polityce. Ze względu na notowania w sondażach nieprzekraczające jednego procenta, partia potrzebuje politycznego partnera. O próbach jego pozyskania świadczy list, jaki lider Porozumienia, skierował we wtorek do działaczy partii.