Problem polega na tym, iż oprócz warunków, które już są uzgodnione z Komisją Europejską, która na dodatek będzie miała swobodę interpretacji warunków, dodatkowo mogą dojść kolejne warunki, od których Bruksela będzie uzależniać wypłatę funduszy z Krajowego Planu Odbudowy (…). Wielu polityków w Polsce argumentowało, że duża część zarzutów dotyczących praworządności jest ingerencją w kompetencje państwa narodowego i łamaniem traktatów (…). Wypracowany kompromis jest upokarzający i niestety jest konsekwencją tego, że w grudniu 2021 roku Polska zgodziła się na Fundusz Odbudowy. Obecne ustępstwa ze strony rządu są po prostu polityczną konsekwencją tamtej decyzji – mówił prof. Tomasz Grosse, politolog z Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, w „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam.