Wpisy

Sędzia K. Borszowska–Moszowska: Min. W. Żurek nie dojrzał do wykonywania służby. Polska nie jest dla niego dobrem wspólnym, tylko partią szachów

Minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, gra w jakąś polityczną grę. Rzeczpospolita Polska nie jest naszym dobrem wspólnym, tylko jakąś partią szachów, a pan prezydent nie jest organem konstytucyjnym, z którym pan minister ma współdziałać, a przeciwnikiem. To pokazuje, że pan minister nie rozumie albo nie dojrzał do wykonywania tej służby – powiedziała sędzia Kamila Borszowska–Moszowska, rzecznik Stowarzyszenia Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, na antenie Radia Maryja w poniedziałkowej audycji „Aktualności dnia”.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska: Najgorsze, co nam się może zdarzyć w obecnych czasach jako społeczeństwu, są dezinformacja, zakłamanie i brak prawdziwej wiedzy

Najgorsze, co nam się może zdarzyć w obecnych czasach jako społeczeństwu, są dezinformacja, zakłamanie i brak prawdziwej wiedzy. Bardzo duża część społeczeństwa nie chce – niestety – sama się przekonać, otworzyć przepisów, skonfrontować i podjąć decyzję. Woli opierać się na tym, co powie jeden czy drugi autorytet – powiedziała sędzia Kamila Borszowska-Moszowska, rzecznik stowarzyszenia Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Sędzia Ł. Zawadzki: Wchodzimy do KRS dzięki poparciu obywateli, a nie poprzez oligarchiczne poparcie wyłącznie środowiska sędziowskiego

Wchodzimy do Krajowej Rady Sądownictwa dzięki poparciu obywateli, a nie poprzez oligarchiczne poparcie wyłącznie środowiska sędziowskiego, które zresztą w wypadku tych tak zwanych prawyborów nie miało żadnego umocowania w ustawie. Bez naszych przyjaciół, bez Rodziny Radia Maryja, bez aktywistów Ruchu Obrony Granic, bez zaangażowania Ordo Iuris po prostu to nie byłoby możliwe – mówił Łukasz Zawadzki, sędzia ze stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski” i członek Krajowej Rady Sądownictwa, podczas wtorkowych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Sędzia K. Borszowska-Moszowska o opiniowaniu kandydatów do KRS: Dochodzimy do sytuacji, kiedy funkcjonariusze publiczni – a sędziowie są nimi – nie działają na podstawie i w granicach prawa

Można powiedzieć, że to opiniowanie w rzeczywistości jest głosowaniem. To jest przeprowadzane w wyborach tajnych. Każdy sędzia – według regulaminu, który został stworzony przez prezesów sądów apelacyjnych nie na podstawie jakiegoś przepisu, tylko na podstawie swojej doraźnej potrzeby – ma 15 głosów, zatem dochodzimy do sytuacji, kiedy funkcjonariusze publiczni, a sędziowie są nimi, nie działają na podstawie i w granicach prawa – mówiła w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Kamila Borszowska-Moszowska, sędzia, wykładowca Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.