Wprowadziliśmy zasadę, że lekarz specjalista, który zdecyduje się pracować tylko w jednej placówce, co pozwala mu się skupić na pracy przy pacjentach w danym miejscu otrzymuje minimalną pensję, a mniej więcej drugie tyle trafia do niego w postaci dodatków na przykład za dyżury. Wzrost podstawy sprawił, że ona wynosi 6750 zł brutto i mniej więcej drugie tyle trafia do lekarzy w wyniku różnego rodzaju dodatków – powiedział w „Polskim punkcie widzenia” wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Odniósł się w ten sposób do zarzutów lekarzy rezydentów o nieprzestrzeganie podpisanego przez Ministerstwo Zdrowia porozumienia z lekarzami.