
D. Tusk chce zdusić protesty rolników
Rząd chce zdusić rolnicze protesty. Ma mu w tym pomóc decyzja o uznaniu przejść granicznych z Ukrainą za infrastrukturę krytyczną.

Rząd chce zdusić rolnicze protesty. Ma mu w tym pomóc decyzja o uznaniu przejść granicznych z Ukrainą za infrastrukturę krytyczną.

Rząd pana Donalda Tuska robi wszystko, żeby przekonać ludzi, że Putin nigdy nic złego Polsce nie zrobił. Musimy zrozumieć, że obrona Putina, którą realizuje pan Donald Tusk, żeby doprowadzić do sojuszu z Niemcami, do podporządkowania nas w wymiarze gospodarczym, politycznym, wojskowym Niemcom, zmierza do tego, żeby Polska straciła niepodległość – mówił w czwartkowym felietonie z cyklu „Głos Polski” w Radiu Maryja i TV Trwam Antoni Macierewicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Przejścia graniczne będą uznane za infrastrukturę krytyczną. W ten sposób rząd chce zdusić rolnicze protesty. Gospodarze zapowiadają jednak, że się nie poddadzą.

Pomoc humanitarna, wojskowa oraz pojazdy typu ADR są przepuszczane i żaden z rolników takiego transportu nie zablokował. Tymczasem premier podjął decyzję o wpisaniu na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą. To będzie miało daleko idące implikacje dla toczących się zgromadzeń. Ze strony prawników słyszymy, że jest to wytrych, żeby rozwiązać protesty, formalnie ich nie rozwiązując. Kolejny rok funkcjonowania na warunkach, które są oferowane przez Unię Europejską, doprowadzi wiele gospodarstw rolnych do bankructwa. Rolnicy domagają się rozmów, ale ze strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jest cisza – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

18 lutego 2024 roku Zarząd Instytutu Naukowego im. Oskara Haleckiego w Kanadzie wydał oświadczenie, w którym wyraził oburzenie w związku z używaniem przez rząd Donalda Tuska – jak zaznaczono w komunikacie – „brutalnych środków przemocy, niezgodnych z demokracją i podjętych wbrew obowiązującej Konstytucji RP oraz przepisów prawa”.

Premier Donald Tusk poinformował, że w ciągu najbliższych godzin na listę infrastruktury krytycznej zostaną wpisane m.in. przejścia graniczne z Ukrainą. Podczas dzisiejszej konferencji szef rządu podkreślił, że decyzja ta usprawni transport pomocy wojskowej oraz humanitarnej na Ukrainę.

Słowa Tuska należy traktować nie tylko jako szkodliwe dla Polski, ale również jako element działania na szkodę naszego kraju, bo Tusk nie ma żadnego prawa mówić, że sprawa reparacji jest zamknięta, bo ta sprawa zamknięta nie jest. Donald Tusk prosi o gesty ze strony Niemiec, kiedy my nie prosimy o gesty. My żądamy, żeby sprawa została uregulowana w formie polsko-niemieckiej umowy międzynarodowej – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Reparacji, Odszkodowania i Zadośćuczynienia Należnych Polsce od Niemiec oraz Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Rosji za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej.

Będzie audyt śledztw osób związanych z Platformą Obywatelską. To „maszynka do ukręcania niewygodnych spraw” dla obecnej władzy – mówią politycy Suwerennej Polski.

Kolejne ugrupowania już oficjalnie inaugurują kampanię samorządową. Premier Donald Tusk chce, by lokomotywą dla Platformy stał się Rafał Trzaskowski. Prawo i Sprawiedliwość kontynuuje spotkania z mieszkańcami. Trzecia Droga łączy kampanię z pracami nad ustawą o obronie cywilnej, a Konfederacja ogłasza start wspólnie z Bezpartyjnymi Samorządowcami.

Szef klubu PiS, Mariusz Błaszczak, powiedział w sobotę, że zapora na granicy z Białorusią jest bardzo ważnym elementem zapewniającym bezpieczeństwo Polski. Modernizację zapory zapowiedział w piątek premier Donald Tusk.

Rząd prezentuje niejednoznaczne stanowisko wobec odszkodowań od Niemiec za straty wojenne. Prawo i Sprawiedliwość takie działania nazywa biernością wobec polskich interesów i prawdy historycznej.

Dyskusja na temat Centralnego Portu Komunikacyjnego jest żałosna z punktu widzenia fachowych opinii, a nie dyskursu politycznego, czyli czy nam się podoba, że to będzie przeszkadzało Niemcom. Kwestia bezpieczeństwa jest taka, iż Niemcy nas nie będą bronić, co było doskonale widoczne na przykładzie Ukrainy (…). Musimy zacząć się poważnie zastanawiać, bo jak to jest, że jak Niemcy budują dużą fabrykę Intela u siebie, to wszystko jest w porządku, ale jak my budujemy pod Wrocławiem, to polski rząd zaczyna sypać piach, no bo „po co nam 20 miliardów”. Dzisiaj świat się ściga. Każde państwo, które może mieć u siebie nowoczesną fabrykę Intela, od razu wskakuje o poziom wyżej w rywalizacji międzynarodowej. Rząd, który podważa strategiczne inwestycje składające się na bezpieczeństwo obywateli, jest rządem niebezpiecznym, który albo nie rozumie polskiej racji stanu, albo ją rozumie, ale podejmuje działania, które są sprzeczne z polskim bezpieczeństwem – mówił prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
