Bitwa o sumienie świata

Z ks. bp. Stanisławem Stefankiem TChr, pasterzem Kościoła łomżyńskiego,
członkiem prezydium Papieskiej Rady Rodziny, rozmawia Katarzyna Cegielska

Po raz pierwszy w historii Ojciec Święty wzywa cały Kościół do jednoczesnej
modlitwy w intencji każdego poczętego się ludzkiego życia…

– Zaproszenie Ojca Świętego Benedykta XVI odnosi się do trzech intencji, które
wyrażają naszą troskę o życie. Pierwsza to wynagrodzenie za dzieci zabite przed
narodzeniem, połączone z modlitwą o nawrócenie aborterów i wszystkich osób,
które prowokują do zamachu na poczęte dziecko. Druga to modlitwa wynagradzająca
za grzechy popełnione przy stosowaniu metody in vitro. Trzecia to intencja
dziękczynna za dar życia.
Dzisiaj w Bazylice św. Piotra Ojciec Święty osobiście będzie celebrował pierwsze
Nieszpory I niedzieli Adwentu. To sygnał jego troski o jedno z najważniejszych
pól bitewnych o człowieka. Arena bitwy o człowieka, nie tylko o życie
zagrożonych dzieci, ale bitwa o sumienie świata, o obraz człowieka tak w
rozważaniach antropologicznych, jak i w ustaleniach prawnych i
organizacyjno-politycznych warunkach, które stwarza się człowiekowi,
mieszkańcowi ziemi. Ten akcent globalny i wyjątkowo uroczysta forma sygnalizują,
jak globalnie zagrożone jest życie i jak zmowa przeciwko życiu jest organizowana
przez wiele środowisk. Szczególnie przez środowiska ludzi bogatych,
posługujących się mediami, a nawet przez włączanie w proceder przeciw
człowiekowi świata nauki i autorytetów społecznych. Mamy przecież wiele
pozarządowych organizacji, które w swojej nazwie zapowiadają troskę o człowieka,
a w rzeczywistości służą zorganizowanemu mordowaniu poczętych dzieci.

Jak poszczególne parafie przygotowały się na ten dzień?
– W Polsce, korzystając z sugestii Papieskiej Rady ds. Rodziny, Rada ds. Rodziny
Episkopatu Polski przygotowała materiały do wykorzystania podczas modlitewnych
czuwań. Znalazły się szeroko proponowane różne formy angażowania wiernych,
zapraszanych na wieczory modlitwy do świątyń parafialnych.

Poza modlitwą duszpasterze proponują często wykłady uświadamiające wiernym
zagrożenia wynikające z nieposzanowania życia…

– Głównie chodzi o zwrócenie uwagi na środowiska, które odpowiadają za tragedie
dzieciobójstwa, a więc wspomniani już aborterzy – nie chcę tu używać określenia
"służba medyczna". Należałoby naszym profesjonalnym lekarzom odmówić tytułu
"lekarza" w tej zbrodniczej czynności i nazwać ich i towarzyszące im osoby –
aborterami czy specjalistami od zabijania. To samo odnosi się do środowiska,
które propaguje metodę in vitro. Medialnie zmanipulowane informacje w efekcie
prowadzą do deptania godności ludzkiej. To jest znieważanie macierzyństwa i
ojcostwa, to selektywna aborcja, niszczenie wielu dzieci w stanie embrionalnym.

Jakie instrukcje przekazał Ksiądz Biskup duszpasterzom w diecezji
łomżyńskiej?

– W skrócie to wszystko, o czym już wspomniałem. Każdy z księży proboszczów
otrzymał specjalnie przygotowane propozycje w formie drukowanej książeczki
odnoszące się do całego triduum, ze szczególnym zwróceniem uwagi na to, aby
księża przygotowali te dni razem z parafialnymi liderami grup duszpasterskich.
Odwołałem się do grup modlitewnych i wspólnot formacji rodzinnej: Kościoła
Domowego i innych grup zrzeszonych we wspólnocie modlitewnej. Tę zachętę
przekazałem do każdego duszpasterza, mówiłem też o programie przy okazji spotkań
formacyjnych – wykładów dla duchowieństwa czy rekolekcji kapłańskich – akurat
jedna seria rekolekcji odbyła się w tym czasie. Omówiłem w szczegółach
propozycje, a także odniosłem się do samej intencji Ojca Świętego Benedykta XVI.

A co po 27 listopada? Jak na co dzień powinniśmy angażować się w troskę o
życie?

– Mamy środowiska, które modlą się stale – chociażby zainicjowana przez
środowisko krakowskie Krucjata Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci. O taką
modlitwę wspólną prosimy też przy okazji rekolekcji parafialnych czy spotkań
jubileuszowych.
Chcę zwrócić uwagę na wielki program duchowej adopcji dziecka. Przedłuża on
modlitwę na każdy dzień nie tylko w tych 9 miesiącach, w których modlimy się za
konkretne dziecko przyjęte przez nas w adopcji duchowej, ale stwarza osobne
środowiska duchowe. Nie tylko ratujemy konkretne zagrożone dziecko; przez ten
program tworzymy nowy styl zachowania i myślenia każdego człowieka.
Życzyłbym każdemu, zwłaszcza młodym ludziom przygotowującym się do małżeństwa,
ażeby chociaż przez jeden cykl 9 miesięcy modlili się w intencji konkretnego
dziecka w ramach duchowej adopcji. Taka modlitwa najpierw odpowiada intencji
Ojca Świętego Benedykta XVI zawartej w zaproszeniu na 27 listopada, ale
równocześnie wspiera szkołę formowania młodych małżeństw, a przez to także
społeczeństwa naszej Ojczyzny.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj