Przemówienie Jadwigi Gosiewskiej

Proszę Państwa rok temu był tu mój syn, nasz syn, bo jest tutaj też mój mąż. Straszna katastrofa pozbawiła nas naszego szczęścia. Dzięki szlachetności ks. Dyrektora, księży my może walczyć nadal o to aby ta katastrofa nie znikła, czego życzy sobie rząd Tuska i Komorowskiego. Na to nie pozwolimy. Zdajemy sobie sprawę, że jedyne miejsce gdzie możemy bronić prawdy jest tutaj, możemy dochodzić prawdy dzięki Naszemu Dziennikowi, Gazecie Polskiej , Radiu Maryja i TV Trwam.

Wiele osób w dyskusjach uważa, że jesteśmy oszołomami , my nie jesteśmy oszołomami. Zginął prezydent Rzeczpospolitej i dziewięćdziesięcioro sześcioro wspaniałych ludzi, zginął nasz syn, który zrobił bardzo dużo dla swojego województwa świętokrzyskiego. Proszę państwa, piszę książkę o swoim synu, wędrowałam po województwie świętokrzyskim i usłyszałam ile on dobrego zrobił dla ludzi. Tego powinni się uczyć Tusk, Komorowski, Niesiołowski i wszyscy. Zebraliśmy ponad trzysta tysięcy podpisów, czyli tak jak my myśli ogromna większość narodu polskiego. Prywatnie uważam, że nasz naród śpi otumaniony mediami. Nie pozwolimy na to żeby pamięć o naszych najbliższych, bo leciała z prezydentem RP , elita intelektualna kraju, zależało jakimś siłom aby ta elita nie doleciała. Proszę również wszystkich o pomoc w tej walce. Dziękuję za wasze wsparcie, tak jak powiedział pan Andrzej Melak, dziękuję w imieniu mojej rodziny i wszystkich, którzy chcą wyjaśnienia prawdy. Dziękuję.

 

 

drukuj