fot. pixabay.com

Wsparcie dla emerytów

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę w sprawie czternastej emerytury. Świadczenie zostanie wypłacone jednorazowo w listopadzie. Wyniesie nieco ponad 1066 złotych.

Wypłata trzynastej i czternastej emerytury była przedwyborczą zapowiedzią Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta Andrzeja Dudy.

– Dzisiaj możemy być pewni, że czternasta emerytura w 2021 r. zostanie wypłacona. Dzisiaj przyjął to rząd – zapewniał prezydent Andrzej Duda przed rokiem, gdy prezydent popisywał ustawę wprowadzającą tzw. trzynastkę.

To zobowiązanie stało się dziś faktem. Większość osób starszych otrzyma do ręki dodatkowe 1066 zł i 24 grosze.

– Bardzo dziękuję panu premierowi i pani minister za to, że dotrzymujemy słowa, że jest czternasta emerytura, że będzie kolejne świadczenie, które tym razem trafi do rąk emerytów i rencistów przed Bożym Narodzeniem – mówił prezydent RP.

Dodatkowe świadczenia mają pomóc seniorom poprawić swój byt. Ceny wielu produktów i usług rosną szybciej niż emerytury.

Premier Mateusz Morawiecki podkreślał rolę osób starszych w odzyskaniu suwerenności przez Polskę i ich zaangażowanie m.in. w działanie opozycji w okresie PRL.

– Nasza solidarność międzypokoleniowa, którą w ten sposób chcemy zaznaczyć, jest pewnym sygnałem naszej filozofii rządzenia i filozofii dialogu społecznego. To jest właśnie filozofia dialogu międzypokoleniowego – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Czternasta emerytura to nasze podziękowanie, aby jesień życia była bezpieczna i stabilna – zaznaczyła minister rodziny i polityki społecznej, Marlena Maląg.

– Państwo jesteście naszym drogowskazem. Wielokrotnie w swoich rodzinach młodemu pokoleniu pokazujecie, jak należy przejść przez życie z godnością, nie raniąc drugiego człowieka, wyznaczając konkretne zasady. Jesteśmy zobowiązani o Państwa dbać i to staramy się robić – podkreśliła minister Marlena Maląg.

Czternastki otrzyma 9,1 mln osób. Nie wszyscy jednak w pełnej kwocie. Próg dochodowy wynosi 2900 zł brutto. Osoby pobierające wyższe emerytury, otrzymają czternastki pomniejszone, zgodnie z zasadą złotówka za złotówkę. Wypłaty ruszą w listopadzie. Pan Ryszard bardzo się z tego cieszy.

– Przede wszystkim można się zabezpieczyć, żeby już nie było tak, że oszczędzamy, bo ciągle nas na coś nie stać. Jest to jakiś lepszy komfort psychiczny – powiedział Pan Ryszard, emeryt.

Tzw. czternastek nie otrzyma około pół miliona osób, których świadczenia są wyższe niż 4 200 zł brutto.

Według Platformy Obywatelskiej dodatkowe świadczenie dla emerytur jest jak najbardziej chwalebne, jednak nie w kontekście trwającej pandemii koronawirusa – zaznaczył poseł PO Dariusz Rosati.

– Grozi nam trzecia fala, gospodarka jest w złym stanie. To nie jest najlepszy czas na prezenty, ale rozumiem, że takie były obietnice – zaznaczył poseł Dariusz Rosati.

Wicerzecznik Konfederacji, Tomasz Grabarczyk, wskazał, że rząd zamiast obdarowywać społeczeństwo kolejnymi świadczeniami, powinien obniżyć podatki.

– Nie rozdawnictwo, nie droga w kierunku obietnic o kolejnych zastrzykach gotówki dla obywateli w postaci projektów socjalnych, a obniżka podatków, redukcja zobowiązań finansowych – wyliczał Tomasz Grabarczyk.

Spełnianie obietnic przedwyborczych jest ważne. Kryzys powinien jednak skłonić rządzących do przyglądania się każdej wydanej złotówce.

– Jeżeli damy pewne preferencje społeczeństwu, bardzo trudno je później zmienić, zabrać, zlikwidować. Obywatele oczekują dania czegoś więcej niż odebrania im pewnych świadczeń – powiedział ekonomista, dr Mariusz Sokołek.

Na wypłatę tzw. czternastek rząd przeznaczył blisko 11,5 mld zł. Do pobierających świadczenia i zasiłki przedemerytalne tzw. czternastki trafią dopiero w grudniu. Z kolei w styczniu przyszłego roku trafią one do rolników, którym świadczenia wypłacane są raz na kwartał.

TV Trwam News

drukuj