fot. PAP/Andrzej Grygiel

J. Gowin: Koszty nieznacznej obniżki podatków m.in. dla emerytów przerzucane na przedsiębiorców

Propozycje podatkowe Polskiego Ładu oznaczają przerzucenie na przedsiębiorców kosztów nieznacznego obniżenia podatków głównie dla emerytów – ocenił w dziś wicepremier Jarosław Gowin. Skrytykował m.in. proponowany brak możliwości odpisu składki zdrowotnej od podatku.

Szef resortu rozwoju, pracy i technologii oraz pełnomocnik w tym resorcie, b. wiceminister Anna Kornecka, rozmawiali dziś online z przedsiębiorcami i przedstawicielami samorządu gospodarczego na temat propozycji podatkowych zwartych w projekcie Polskiego Ładu.

Uczestnicy spotkania, zorganizowanego przez Regionalną Izbę Gospodarczą w Katowicach, jednogłośnie krytykowali zaproponowane rozwiązania jako zwiększające koszty działalności firm, pogarszające warunki prowadzenia biznesu oraz niekonsultowane ze środowiskami gospodarczymi. Wicepremier zapowiedział, że kierowana przez niego partia – Porozumienie – zaproponuje korekty w Polskim Ładzie, wychodzące naprzeciw propozycjom przedsiębiorców.

Porozumienie zamierza zaproponować m.in. objęcie kwotą wolną od podatku również przedsiębiorców, rozliczających się podatkiem liniowym, a także rozłożenie zmian podatkowych w czasie.

Nie chodzi tylko o to, żeby odłożyć te zmiany o rok, a potem żeby weszły w takiej postaci, jak proponuje to Ministerstwo Finansów. Uważamy, że zmiany powinny mieć charakter stopniowy; przykładowo, żeby w następnym roku 9-procentowa składka, liczona – zgodnie z propozycją – od dochodu, była jednak połączona z możliwością odliczania 7,75 proc. jak obecnie, a w kolejnych latach te odliczenia by malały – tłumaczył szef resortu rozwoju, pracy i technologii.

Inna propozycja Porozumienia dotyczy ustalenia górnej granicy składki zdrowotnej.

Powyżej pewnego pułapu – 30-krotności – wzrost składki zdrowotnej jest nieuzasadniony – powiedział Jarosław Gowin.

Jego partia chce także zaproponować alternatywne w stosunku do propozycji resortu finansów rozwiązania dotyczące podatku ryczałtowego.

Popieramy to, co proponuje ministerstwo, aby rozszerzyć zakres grup zawodowych, które mogą się w ten sposób rozliczać; popieramy rozwiązania polegające na obniżeniu stawki ryczałtu przynajmniej dla wybranych grup o 3 proc. Natomiast propozycja MF, aby do tego dochodziła składka zdrowotna w wysokości jednej trzeciej ryczałtu, oznacza w przypadku ogromnej większości ryczałtowców wzrost podatku o 30 proc., a przecież ryczałtowcy to są bardzo często ci najmniejsi – wyjaśnił wicepremier.

Zgodnie z propozycją Porozumienia, w przypadku podatku ryczałtowego składka zdrowotna wynosiłaby 9 proc., ale byłaby naliczana od przeciętnego wynagrodzenia – obecnie byłoby to 509 zł miesięcznie.

To jest zdecydowanie mniej niż proponuje Ministerstwo Finansów, chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że nawet tego typu wzrost dla najmniejszych firm może być bolesny – ocenił Jarosław Gowin.

Porozumienie proponuje także obniżanie składki zdrowotnej w przypadku wzrostu zatrudnienia w firmie.

Jeżeli przedsiębiorca zatrudnia nowych pracowników to płaci odpowiednio niższą składkę zdrowotną – to rozwiązanie promujące zatrudnienie, zwłaszcza na umowę o pracę – mówił Jarosław Gowin, oceniając, iż propozycje kierowanego przez niego resortu idą w tym samym kierunku co postulaty zgłaszane przez przedsiębiorców.

Wicepremier poparł propozycje rzecznika małych i średnich przedsiębiorców Adama Abramowicza dotyczące wprowadzenia podatku przychodowego czy tzw. jednolitej daniny, ocenił jednak, że przygotowanie takich rozwiązań wymaga czasu.

Docelowo uważam, że albo wprowadzenie podatku przychodowego albo wprowadzenie jednolitej daniny to są rozwiązania słuszne, tylko na pewno nie da się ich wprowadzić od przyszłego roku – powiedział minister.

Jarosław Gowin podkreślił, że krytyczne wobec rozwiązań podatkowych Polskiego Ładu wypowiedzi przedsiębiorców są dla niego i jego resortu inspiracją merytoryczną, ale także – jak mówił – wartościowym wsparciem moralnym.

Musimy być głosem nie tyle przedsiębiorców, co głosem ludzi przedsiębiorczych, aktywnych, ciężko pracujących, czyli całej tzw. klasy średniej – powiedział wicepremier, oceniając, iż odwołana przez premiera ze stanowiska wiceministra w MRPiT Anna Kornecka poniosła już osobiste konsekwencje takiej postawy.

Uczestnicząca w dzisiejszym spotkaniu z przedsiębiorcami Kornecka, która jest obecnie pełnomocniczką ministra rozwoju, pracy i technologii ds. inwestycji i Zielonego Ładu, zapewniła, że podziela krytyczne głosy płynące ze środowiska przedsiębiorców.

Sama jestem przedsiębiorcą, więc tak samo jak państwo czuję naturalny sprzeciw przeciwko tak drastycznym zmianom, wprowadzanym w tak krótkim czasie i bez jakiejkolwiek konsultacji ze środowiskiem przedsiębiorców – powiedziała pełnomocnik, oceniając, iż proponowane zmiany oddalają nas od „poczucia sprawiedliwości” systemu podatkowego w Polsce.

Jej zdaniem, rosnące obciążenia przedsiębiorców powodują, iż „istnieje duże ryzyko, że przedsiębiorcy w pewnym momencie nie będą w stanie ponosić tak dużych kosztów”. Kornecka zwróciła uwagę, iż proponowane naliczanie składki zdrowotnej od dochodu, w sytuacji, gdy np. kontrahenci nie płaca terminowo faktur, może w dużym stopniu zachwiać płynnością przedsiębiorców.

Wicepremier Jarosław Gowin przyznał, iż przyszłorocznym budżecie resort finansów przewiduje spadek wpływów podatkowych i tym – jak powiedział – uzasadnia tezę, że w Polskim Ładzie mamy do czynienia z obniżką, a nie wzrostem podatków.

Tyle tylko, że ta obniżka dotyczy – być może – szerokiej grupy społecznej, zwłaszcza emerytów, natomiast wiąże się to i w ogromnej mierze jest przerzucane na przedsiębiorców. To znaczy: to państwo mielibyście ponieść bardzo duże koszty nieznacznego obniżenia podatków dla dużej grupy społecznej, przede wszystkim emerytów. To jest działanie – w ocenie mojego ministerstwa i mojej partii – antyrozwojowe – skomentował wicepremier, zapowiadając złożenie propozycji korygujących niektóre rozwiązania Polskiego Ładu.

Wśród dobrych rozwiązań zawartych w Polskim Ładzie minister rozwoju, pracy i technologii wymienił podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł, podniesienie pierwszego progu podatkowego do 120 tys. zł, liberalizację przepisów dotyczących tzw. estońskiego CIT-u oraz szereg innych rozwiązań, zwłaszcza rozmaitego rodzaju ulg.

Natomiast na to wszystko kładzie się cieniem inna propozycja przedstawiona przez MF, czyli brak możliwości odpisu składki zdrowotnej od podatku, co oznacza – zwłaszcza dla przedsiębiorców rozliczających się podatkiem liniowym – faktyczny wzrost opodatkowania o blisko 50 proc. – akcentował Jarosław Gowin, podkreślając, iż m.in. w tej sprawie Porozumienie oraz MRPiT zgłaszają zasadnicze wątpliwości i wsłuchują się w głosy przedsiębiorców, by znacząco ograniczyć skalę wzrostu opodatkowania dla osób prowadzących działalność gospodarczą.

Mamy na ten temat własne zdanie; pani minister Kornecka wyartykułowała je bardzo jasno i bez oglądania się na osobiste konsekwencje, natomiast dyskusja wewnątrz obozu rządowego i szersza dyskusja publiczna na temat tych nowych rozwiązań podatkowych dopiero się rozpoczyna – zaznaczył Jarosław Gowin.

Polski Ład to firmowany przez partie tworzące Zjednoczoną Prawicę nowy program społeczno-gospodarczy na okres po pandemii. Jego fundamenty to 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku w wysokości 30 tys. zł i podniesienie progu podatkowego z 85,5 tys. zł do 120 tys. zł), inwestycje, które mają wygenerować 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 mkw. bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł.

PAP/TV Trwam News

drukuj