Wicepremier J. Gowin: Na razie w ogóle nie ma dyskusji o rekonstrukcji rządu

Na razie w ogóle nie ma dyskusji o rekonstrukcji rządu – mówił wicepremier, szef Polski Razem Jarosław Gowin pytany, kto za miesiąc będzie premierem. Także wiceszef Polski Razem, wicemarszałek Senatu Adam Bielan nie chciał przesądzać, kiedy i czy w ogóle dojdzie do rekonstrukcji rządu.

Jarosław Gowin w czwartek w porannym wywiadzie w Radiu Zet stwierdził, że nie wyklucza takiej rekonstrukcji, ponieważ przy obejmowaniu rządów przez PiS była mowa o tym, że po dwu latach będzie „śródokresowa ocena”.

Nasze zaplecze parlamentarne rozstrzygnie, czy przez następne dwa lata koalicji będziemy rządzić w tym samym składzie, czy będą jakieś modyfikacje” – powiedział wicepremier.

Dopytywany o kwestię premiera Jarosław Gowin zaznaczył, że na pewno będzie to osoba wskazana przez Prawo i Sprawiedliwość. Jak dodał, PiS dwa lata temu wskazało jako premiera Beatę Szydło i „do tej pory nie ma symptomów wskazujących, że może dojść do zmiany tej decyzji”.

Według wicepremiera Gowina, ostatnich wypowiedzi prezesa PiS Jarosław Kaczyńskiego nie należy odbierać, jako słów przyszłego premiera, tylko tak jak jest to obecnie – lidera obozu rządowego.

Wypowiada się jako lider obozu rządowego. To jest coś więcej niż lider jednej z partii, nawet największej, a coś innego niż premier in pectore” – stwierdził Jarosław Gowin i dodał, że żadne decyzje dotyczące rekonstrukcji nie są przesadzone.

Według niego nie wiadomo, czy gdyby funkcję premiera objął Jarosław Kaczyński wpłynęłoby to na osłabienie napięć między rządem, a ośrodkiem prezydenckim. Jak ocenił, wiele zależałoby od wcześniejszych ustaleń między prezesem Jarosławem Kaczyńskim a prezydentem Andrzejem Dudą i zaznaczył, że być może takie ustalenia zapadną w piątek podczas ich zaplanowanego spotkania.

Na pewno jest taka część napięć, między ośrodkiem rządowo-parlamentarnym, a prezydenckim, „których moglibyśmy i powinniśmy unikać” – mówił minister szkolnictwa wyższego. Jednocześnie jest pewna rzeczywista, dosyć głęboka różnica zdań w sprawie sądownictwa – dodał.

Tę ostatnią sprawę zostawiłbym na boku, natomiast napięcie między MON czy MSZ – choć uważam, że tych napięć jest o wiele mniej, o ile w ogóle są; tu możemy mówić o czasie przeszłym – tych ostatnich napięć można byłoby uniknąć” – ocenił wicepremier.

Jarosław Gowin spodziewa się, że prezydent w piątek zgłosi uwagi do propozycji złożonych przez PiS do prezydenckich projektów: nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawy o Sądzie Najwyższym. Liczy też, że w razie dalszego sporu ruszy kolejna tura uzgodnień.

Z kolei Adam Bielan pytany w czwartek rano w TVN24, czy za miesiąc możemy spodziewać się rządu pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego, a nie Beaty Szydło powiedział, że nie chce przesądzać, kiedy dojdzie do rekonstrukcji i czy w ogóle do niej dojdzie.

Podkreślił, że PiS mówiło od wielu miesięcy, że w połowie kadencji dojdzie do oceny pracy rządu, a wybory odbyły się 16 listopada 2015 r. Zaznaczył, że premier Szydło dokona oceny poszczególnych resortów, a oceny pracy całego rządu – koalicja rządowa czyli, liderzy partii tworzących tę koalicję.

Adam Bielan stwierdził, że rząd premier Szydło jest bardzo wysoko oceniany przez Polaków.

Gdy dokonany oceny personalnej składu tego rządu, to podamy ją do publicznej wiadomości” – zapewnił wicemarszałek Senatu.

Na pytanie o dymisję szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego, Adam Bielan powiedział, że nie słyszał, żeby została podjęta jakakolwiek decyzja o odwołaniu jakiegokolwiek ministra, w tym ministra Waszczykowskiego. Jak dodał, media od samego początku tej kadencji mówią o odwołaniu szefa MSZ.

Decyzje o tym, kto pozostanie w rządzie podejmie premier i liderzy kolacji” – podkreślił wicemarszałek Senatu.

Dopytywany, czy chciałby być ewentualnym następcą Witolda Waszczykowskiego, Adam Bielan powiedział, że jest bardzo zadowolony z funkcji, którą w tej chwili pełni.

PAP/RIRM

drukuj