Waloryzacja emerytur 2017. Jakie podwyżki dla emerytów?

Od 1 marca przyszłego roku najniższa emerytura i renta wzrośnie do 1000 zł. To oznacza, że świadczenie wyniesie 50 proc. minimalnego wynagrodzenia. Obecnie najniższa emerytura wynosi 882,56 zł. Rząd przyjął nowelę ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

W przygotowanym przez resort pracy projekcie zapisano, że najniższe emerytury, renty rodzinne i renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wzrosną o ponad 117 zł. Renty socjalne wzrosną o ponad 98 zł, a najniższe renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy o ponad 73zł.

Dariusz Kucharski, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Emerytów i Rencistów NSZZ „Solidarność”, pozytywnie ocenia kierunek zmian.

Zmieniono po prostu podejście do wysokości emerytur w ten sposób, że najniższe emerytury podniesiono i wliczono, aby w następnych latach ta emerytura dalej była taka sama. Nasza generalna uwaga jest taka, że jest to zbyt mało pieniędzy dla tych najuboższych oraz że ci tzw. średniacy emerytalni tracą najwięcej. Koszyk, który jest liczony do wskaźników jest nieadekwatny do wydatków, ponieważ drożeją leki czy media. Poza tym najbiedniejsi ludzie nie mają pieniędzy, żeby oszczędzać – mówi Dariusz Kucharski.

Gdyby rząd zachował dotychczasowe zasady waloryzacji, wzrost najniższej emerytury wyniósłby 6,44 zł.

Na zamianach skorzysta ok. 800 tys. emerytów i rencistów pobierających pieniądze z FUS, 285 tys. osób – pobierających renty socjalne oraz ok. 350 tys. osób pobierających emerytury i renty z KRUS.

Nowelizacja ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych trafi teraz do prac parlamentarnych.

RIRM

drukuj