fot. pixabay.com

Wójt gminy Wilkołaz rozważa skierowanie pozwu wobec B. Staszewskiego za rozpowszechnianie kłamliwych informacji o tzw. strefach wolnych od LGBT

Wójt Gminy Wilkołaz z woj. lubelskiego nie wyklucza skierowania pozwu wobec Barta Staszewskiego, który rozpowszechnia nieprawdziwe informacje o tzw. strefach wolnych od LGBT.

Wilkołaz może być kolejnym samorządem – po gminie Zakrzówek – który podejmie kroki prawne przeciwko temu działaczowi.

Część gmin w Polsce podjęło uchwały w obronie rodziny i to one stały się powodem rozpoczęcia przez Staszewskiego swojej akcji. W jej ramach umieszczał pod tablicami z nazwami miejscowości, napisy „Strefa wolna od LGBT” w wielu językach. Następnie publikował on zdjęcia w mediach społecznościowych.

Paweł Głąb, wójt gminy Wilkołaz mówi, że takie działanie psuje wizerunek gminy i Polski na świecie. Stąd samorządowiec nie wyklucza możliwości skierowania pozwu.

– Takie rozwiązanie poparł wójt sąsiedniej gminy pan Józef Potocki i być może my również pójdziemy tym śladem. To co zrobił pan Bart Staszewski, jest naprawdę wielce krzywdzące, bo zwykły obywatel w Unii Europejskiej, wyobraża sobie „strefę wolną od LGBT” – jak głosiła tabliczka wieszana przez pana Staszewskiego – jako to, że nie może tutaj przyjechać, wjechać i geje, lesbijki lub inne osoby nie mają tutaj wstępu. Jest to całkowicie nieprawdą i uderza w dobre imię gminy Wilkołaz i wszystkich innych gmin, które takie stanowiska „stref wolnych od ideologii LGBT” przyjęły – zaznacza Paweł Głąb.

W nieprawdziwą narrację, szkalującą dobre imię samorządów uwierzyli już m.in. szefowa KE Ursula von der Leyen oraz kandydat Demokratów na prezydenta USA Joe Biden.

Z kolei KE w lipcu zdecydowała, że z powodu przyjętych uchwał nie przyzna sześciu polskim gminom środków z unijnego programu „Partnerstwo miast”.

RIRM

drukuj