Władze Białorusi nie zezwoliły na marsz w obronie życia

Władze białoruskie nie zezwoliły na przeprowadzenie w Mińsku marszu w obronie życia, który zapowiadały na sobotę Cerkiew prawosławna i Kościół katolicki – poinformował niezależny tygodnik „Nasza Niwa”.

„Szanowni potencjalni uczestnicy marszu! Bardzo się cieszymy, że znalazło się tylu ludzi gotowych walczyć o obronę prawa do życia nienarodzonych dzieci. Niestety z niezrozumiałych dla nas przyczyn nie wydano zgody na przeprowadzenie marszu” – napisali organizatorzy w oświadczeniu cytowanym na stronie „Naszej Niwy”.

Na stronie Kościoła katolickiego na Białorusi catholic.by podkreślono, że w sobotę rano zgodnie z planem odbędzie się natomiast w mińskiej archikatedrze Msza św. w intencji obrony życia, rodziny i dzieci, którą będzie koncelebrować metropolita mińsko-mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz.

Organizatorzy chcieli zakończyć sobotni marsz konferencją prasową, na której miały zostać zaprezentowane obywatelskie inicjatywy dotyczące ustawowej obrony życia poczętego Jak zaznaczono na stronie catholic.by, Białoruś zajmuje drugie miejsce na świecie pod względem częstotliwości rozwodów, trzecie pod względem tzw. aborcji i czwarte pod względem samobójstw.

„Codziennie w naszym kraju z powodu aborcji odbierane jest życie ponad stu dzieci. W związku z tym Kościół katolicki uważa, że to ważne, by zwracać uwagę społeczeństwa na problem obrony tradycyjnej rodziny, dzieci i ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci” – czytamy na stronie.

W styczniu ograniczono możliwość przeprowadzania na Białorusi tzw. aborcji z przyczyn społecznych po przekroczeniu 12. tygodnia ciąży. Obecnie przeprowadzić aborcję od 13. do 22. tygodnia ciąży będzie można tylko wtedy, gdy jest ona wynikiem gwałtu lub jeśli kobietę decyzją sądu pozbawiono praw rodzicielskich. Wcześniej było to także możliwe np. jeśli kobieta lub jej mąż przebywali w ośrodkach pozbawienia wolności, jeśli podczas ciąży kobiety mąż zmarł lub doszło do rozwodu oraz jeśli w trakcie ciąży ona lub jej mąż zostali bezrobotni.

W dalszym ciągu jest natomiast możliwe wykonywanie aborcji na życzenie kobiety bez podania przyczyny do 12. tygodnia ciąży oraz z przyczyn medycznych przez cały czas jej trwania. Według danych głównego urzędu statystycznego Biełstat na Białorusi wykonano w 2011 roku 26 860 tzw. aborcji. Ich liczba stopniowo spada – w 2000 roku na przerwanie ciąży zdecydowało się 121 900 kobiet, a w 2010 roku – 27 660. Ale na 1000 kobiet w wieku rozrodczym nadal przypada 13,2 tzw. aborcji.

PAP

drukuj