fot. PAP

Przesłuchanie prezesa PiS byłoby niezgodne z prawem

Europoseł PiS Janusz Wojciechowski jest obrońcą Jarosława Kaczyńskiego przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Zapowiedział, że szef PiS nie weźmie udziału w niejawnym posiedzeniu komisji, która miała go przesłuchać w związku z wnioskiem o postawienie go przed Trybunałem Stanu.

Janusz Wojciechowski powiedział, że Jarosław Kaczyński nie może zostać dziś przesłuchany, ponieważ w Komisji nie toczy się w tej chwili żadne postępowanie dotyczące Jarosława Kaczyńskiego.

– Nie toczy się żadne postępowanie. A nie toczy się dlatego, że nie zostało wszczęte. Artykuł 7. ustawy o Trybunale Stanu reguluje zasady odpowiedzialności przed Komisją i mówi, że Marszałek Sejmu przesyła wstępny wniosek do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, a Komisja wszczyna postępowanie. Takiej uchwały Komisji o wszczęciu postępowania nie ma – informuje Janusz Wojciechowski.

Według Janusza Wojciechowskiego, gdyby dziś odbyło się przesłuchanie Kaczyńskiego, to „byłoby wręcz nielegalne”, „pozaprocesowe”.

Europoseł oświadczył też, że podjął się obrony Kaczyńskiego, bo jest głęboko przekonany, iż zarzuty postawione mu we wstępnym wniosku są „absurdalne, gołosłowne, i niczym niepoparte, nieudolnie zresztą argumentowane”.

Wnioski o postawienie Zbigniewa Ziobry oraz Jarosława Kaczyńskiego przed TS PO złożyła pod koniec ubiegłego roku. Podpisało się pod nimi ok. 150 posłów nie tylko z PO, ale też z Ruchu Palikota i SLD. W zeszłym tygodniu Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przesłuchała Zbigniewa Ziobrę.

RIRM

drukuj