fot. twitter.com/PremierRP

Wizyta Angeli Merkel w Polsce

Przyszłość Unii Europejskiej, kryzys migracyjny, sytuacja Polonii w Niemczech oraz kwestia poparcia Donalda Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej – to tematy, na które jutro w Warszawie rozmawiać będą premier Beata Szydło i niemiecka kanclerz Angela Merkel.

W trakcie pobytu w Warszawie kanclerz Angela Merkel będzie rozmawiać z premier Beatą Szydło, prezydentem Andrzejem Dudą oraz prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. Spotka się również z liderem Platformy Obywatelskiej Grzegorzem Schetyną i przewodniczącym Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

To wizyta ważna nie tylko dla Polski, ale także dla Niemców – przekonuje premier Beata Szydło.

– Jest to przede wszystkim wizyta, która na pewno będzie też obserwowana przez inne państwa europejskie. Będziemy rozmawiać o wielu ważnych sprawach, które w tej chwili są na agendzie Unii Europejskiej, które również we wzajemnych stosunkach polsko-niemieckich mają istotną rolę – podkreśla premier Beata Szydło.

Rozmowy będą dotyczyć m.in. kryzysu migracyjnego, przyszłości Unii Europejskiej po Brexicie oraz kwestii reelekcji Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej.

Pojawi się również temat ewentualnej reformy Wspólnoty, gdzie – jak mówi prezes PiS-u Jarosław Kaczyński – zapadają już pierwsze decyzje.

– Jest otwarcie na zmiany w traktatach, na zmiany w Unii Europejskiej – akcentuje prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Jak ocenia politolog prof. Piotr Mickiewicz, wizyta może mieć przełomowe znaczenie dla przyszłych relacji Polsko – Niemieckich. Kanclerz Merkel traci poparcie przed tegorocznymi wyborami do Bundestagu. Nowym liderem sondaży są socjaldemokraci, na których czele stanął były przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schulz.

– Pani Merkel musi osiągnąć określony sukces międzynarodowy, aby zapewnić sobie reelekcję w najbliższych wyborach. To jest jakby cel wewnętrzny polityki niemieckiej – zaznacza prof. Piotr Mickiewicz, z Akademii Marynarki Wojennej.

Takim sukcesem mogłoby się okazać uporządkowanie kwestii migrantów i uchodźców. W ocenie politolog dr Lucyny Kulińskiej, kryzys migracyjny będzie najważniejszym tematem wtorkowej wizyty Angeli Merkel.

– Wydaje mi się, że będzie to sondowanie ze strony Niemiec, na ile strona polska za cenę większej przychylności niemieckiej byłaby w stanie ustąpić w sprawie migrantów, bo to wydaje mi się jest sprawą najważniejszą – podkreśla dr Lucyna Kulińska.

W kwestii uchodźców polski rząd pozostaje jednak nieugięty. Obowiązkowe kwoty migrantów są naruszeniem suwerenności krajów członkowskich, niesiona przez nas pomoc musi być racjonalna – przekonuje prezes PiS-u Jarosław Kaczyński.

– My chcemy zachować ten kształt naszego społeczeństwa, taką tożsamość, jaką mamy. Wszystkie koncepcje multi-kulti i tym podobne nie są przez Polaków akceptowane i z całą pewnością nie przyczyniłyby się do poprawy sytuacji w naszym kraju, a zadaniem rządu jest bronić kraju i przyczyniać się do poprawy sytuacji – nie ma wątpliwości Jarosław Kaczyński, prezes PiS.

Ostateczne odstąpienie Niemiec od relokacji migrantów na terytorium Polski prof. Piotr Mickiewicz łączy ze sprawą ewentualnej reelekcji Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej. Jak przekonuje politolog, poparcie jego kandydatury może paradoksalnie opłacać się Polsce.

– Zgoda być może i najprawdopodobniej – jak oceniam polską politykę – czy też milcząca aprobata na przedłużenie kadencji może być ceną, jaką zapłacimy za całkowite rozwiązanie problemów relokacji migrantów na obszar Polski – uważa ekspert.

Dzień po wizycie Angeli Merkel w Warszawie premier Beata Szydło uda się do Holandii, gdzie będzie rozmawiać z premierem tego kraju Markiem Rutte. W czwartek do Polski przybędzie Enda Kenny, premier Irlandii.

TV Trwam News/RIRM

drukuj