Wpisy

Pos. do PE J. Wiśniewska o odznaczeniu A. Merkel przez PE: Europejski Order Zasługi dla osoby, która przyczyniła się do destrukcji Unii Europejskiej, to absurd

Idea była taka, żeby odznaczać tym orderem osoby, które wniosły znaczący wkład w integrację europejską oraz – uwaga – w promowanie i obronę wartości europejskich. Ten order został ustanowiony na 2025 r., w 75. rocznicę Deklaracji Schumana. Europejski Order Zasługi dla osoby, która przyczyniła się do destrukcji Unii Europejskiej, to absurd – mówiła Jadwiga Wiśniewska, poseł Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego, komentując w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja odznaczenie Angeli Merkel Europejskim Orderem Zasługi.

Pos. do PE A. Mularczyk: Elity brukselskie próbują przywrócić Angelę Merkel do europejskiej i światowej polityki

Czysta gra polityczna zadecydowała o tym, że Angela Merkel dostała nagrodę Europejskiego Orderu Zasługi za działania na rzecz integracji europejskiej. Ona ma niewiele wspólnego z promowaniem wartości europejskich czy integracji europejskiej. Natomiast elity brukselskie uznały, że to będzie dobry moment na powrót Angeli Merkel do europejskiej i światowej polityki – zaznaczył europoseł Arkadiusz Mularczyk z Prawa i Sprawiedliwości na antenie Radia Maryja w czwartkowej audycji „Aktualności dnia”.

Pos. do PE A. Mularczyk o oskarżeniach A. Merkel: Donald Tusk był wiernym uczniem Angeli Merkel, więc on dzisiaj oczywiście siedzi cicho i nie powie na ten temat nic

To, że dzisiaj Angela Merkel, która była przecież takim ojcem chrzestnym – wraz z kanclerzem Schroederem – budowy gazociągu Nord Stream, oskarża, że to rzekomo Europa Centralna, Polska, kraje bałtyckie zablokowały jakieś negocjacje, rozmowy Unia Europejska-Rosja, jest po prostu kuriozalne. Tak naprawdę Niemcy chciały porozumieć się z Rosją nad głowami właśnie mieszkańców Europy Centralnej. Donald Tusk był takim wiernym uczniem Angeli Merkel, więc on dzisiaj oczywiście siedzi cicho i nie powie na ten temat nic – akcentował Arkadiusz Mularczyk, europoseł PiS, w poniedziałkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

A. Merkel zasugerowała współodpowiedzialność Polski i krajów bałtyckich za rosyjską agresję na Ukrainę. Polska prawica przypomina: To Niemcy finansowały machinę wojenną Kremla

Angela Merkel oskarża Polskę i kraje bałtyckie, że nie ufali jej polityce wobec Rosji, co miało doprowadzić do wojny na Ukrainie. Na słowa byłej Kanclerz Niemiec reagują politycy polskiej prawicy i przypominają, kto był agresorem oraz kto robił z nim interesy. To Niemcy przez dziesięciolecia finansowały rosyjską machinę wojenną.

Angela Merkel oskarża Polskę i kraje bałtyckie o doprowadzenie do wojny na Ukrainie

Była kanclerz Niemiec, Angela Merkel, obarczyła Polskę oraz państwa bałtyckie współodpowiedzialnością za zerwanie relacji dyplomatycznych między Rosją a Unią Europejską, a tym samym – pośrednio – także za rosyjską napaść na Ukrainę. Wypowiedź Angeli Merkel to stawianie sprawy na głowie – ocenił prof. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Europos. M. Wąsik: Widzimy, że Donald Tusk mówi jedno, a po cichu robi drugie. Nie zrobił żadnego kroku, by wywrócić pakt migracyjny

Próbą naprawy polityki migracyjnej jest pakt migracyjny, który ma wejść w życie w stu procentach w przyszłym roku. Jest komunikat Komisji Europejskiej, która stwierdziła, iż nie wszystkie państwa przygotowały plan wdrożenia traktatu migracyjnego, m.in. Polska. Niemniej jednak w komunikacie czerwcowym Komisja Europejska napisała takie zdanie, że Polska bardzo dobrze koordynowała wdrażanie paktu migracyjnego i podczas polskiej prezydencji wiele dobrego dla wdrożenia tego paktu się zdarzyło. Widzimy, iż Donald Tusk mówi jedno, a po cichu robi drugie. Nie zrobił żadnego kroku, by wywrócić pakt migracyjny. Ten pakt trzeba wywrócić, bo już październiku Komisja Europejska wyda pakt wykonawczy, gdzie ilu nielegalnych migrantów, w ramach tzw. przymusowej solidarności, Polska będzie musiała przyjąć, by wspomóc te kraje, które są najbardziej objęte kryzysem migracyjnym, czyli będziemy płacić za cudze błędy – mówił Maciej Wąsik, poseł do Parlamentu Europejskiego z Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Prof. dr hab. M. Szewczak: W Berlinie funkcjonuje struktura zarządzająca dużą spółką, a Polska to jest przedsiębiorstwo wydobywcze, które jest do tego, by realizować określone działania siłą pracy ludzkiej

W Berlinie funkcjonuje struktura zarządzająca dużą spółką, a Polska to jest przedsiębiorstwo wydobywcze, które jest do tego, żeby realizować określone działania siłą pracy ludzkiej, a wszystkie zyski będą płynęły do Niemiec. To jest układ, który chce wprowadzić Donald Tusk w Polsce. Mamy być tym państwem, które będzie pracowało na Niemców, dlatego że oni już przekonali się, że ich pomysł na nowych pracowników, który miała Angela Merkel, nie sprawdził się, a wręcz przeciwnie doprowadził ich do tego, że dzisiaj Europa zmaga się z problemem nielegalnych imigrantów (…). W wielu państwach następuje obudzenie. Ludzie widzą, to co się dzieje i myślą z przyszłością o swoich dzieciach. Takie spojrzenie powinno być również w Polsce, ponieważ jeżeli poddamy się pod takie relacje, które są dla nas przygotowywane i planowane przez rząd, to przyszłość dla naszych dzieci jest bardzo smutna, ponieważ staną się zakładnikami decyzji, które będą podejmowane w Berlinie, Brukseli – mówił prof. dr hab. Marcin Szewczak, prawnik, europeista, wykładowca AKSiM, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr hab. P. Czarnek o przerzucaniu migrantów z Niemiec do Polski: Jak Niemcy mają w naszym kraju swojego premiera, to sobie pozwalają na coś takiego. Oni wiedzą, że w Polsce rządzi Tusk, który spłaca dług za to, iż był kapciowym pani Merkel

Fakt, iż Niemcy wjeżdżają do Polski z migrantami, jest ogromnie niepokojący (…). Niemcy wiedzą, że dzisiaj w Polsce rządzi Tusk, który spłaca dług za to, iż mógł być kapciowym pani Merkel. To przecież Donald Tusk mówił, gdy był szefem Rady Europejskiej, że jeśli Polska nie przyjmie warunków paktu migracyjnego i solidarności migracyjnej, to będzie musiała ponieść konsekwencje finansowe. To Donald Tusk był pomocnikiem Merkel, gdy zapraszała wszystkich do Europy. To Donald Tusk – co sam zresztą podkreśla – odpowiadał za politykę migracyjną, gdy był szefem Rady Europejskiej. On dzisiaj stoi na czele polskiego rządu – powiedział dr hab. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Dr Z. Kuźmiuk: Kanclerz Angela Merkel, otwierając niemiecką granicę, otworzyła tak naprawdę wszystkie granice unijne

Kanclerz Angela Merkel, otwierając niemiecką granicę, otworzyła tak naprawdę wszystkie granice unijne. Wtedy wlały się do Unii Europejskiej ponad dwa miliony nielegalnych migrantów. Od tamtego czasu zaczął się szturm na granicę, który przybiera monstrualne rozmiary. Konsekwencją szturmu jest pakt migracyjny polegający na administracyjnym rozdziale nielegalnych imigrantów. Póki co rząd Prawa i Sprawiedliwości to jeszcze blokuje, ale po zmianie rządu zapewne jedną z pierwszych decyzji będzie zgoda na ten rozdział – zauważył dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł-elekt PiS, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.