fot. PAP/Rafał Guz

[TYLKO U NAS] S. Szwed o specustawie dot. koronawirusa: Mamy nadzieję, że Senat w piątek rozpatrzy tę ustawę bez poprawek i prezydent ją podpisze

Mamy nadzieję, że Senat w piątek rozpatrzy tę ustawę bez poprawek i prezydent ją podpisze, bo ta ustawa jest zdecydowanie potrzebna do dalszych działań, które podejmujemy – powiedział Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

W poniedziałek Sejm przyjął specustawę w sprawie rozprzestrzeniającego się koronawirusa. Celem dokumentu jest jego skuteczne zwalczanie i przeciwdziałanie dalszemu rozprzestrzenianiu się.

– Myślę, że działania, które podjęliśmy w poniedziałek na specjalnie zwołanym posiedzeniu plenarnym Sejmu, na wniosek pana prezydenta, gdzie o dziwo doszło do konsensusu politycznego, jeśli chodzi o przyjęcie takich rozwiązań, które mają działać w błyskawiczny sposób, choćby kwestie zaopatrzenia, zwolnienia z zamówień publicznych czy dodatkowych świadczeń dla rodziców, którzy z różnych względów będą musieli opiekować się dziećmi. Mamy nadzieję, że Senat w piątek rozpatrzy tę ustawę bez poprawek i prezydent ją podpisze, bo ta ustawa jest zdecydowanie potrzebna do dalszych działań, które podejmujemy – mówił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Do działań włączyli się polscy strażacy, którzy rozkładali specjalne namioty.

– Jest to kwestia przygotowania ale także prostej czynności, że w tych namiotach byłyby przypadki osób, u których jest podejrzenie zarażenia, to tam byłyby wykonywane pierwsze badania. Osoby, które są zdrowe, a są kierowane do szpitali, byłyby tam przyjmowane w drugiej części tak zwanej czystej. Te działania są standardowe, jeśli chodzi o zagrożenia, bo to nie jest nowość w przypadku naszego kraju, a takie namioty działają też w innych państwach – powiedział Stanisław Szwed.

W przypadku zagrożenia koronawirusem pracodawca będzie mógł porozumieć się z pracownikiem i zlecić mu wykonywanie obowiązków służbowych w domu.

– To oczywiście dotyczy rozszerzonego pojęcia telepracy, czyli pracy, którą można wykonywać w domu. Trzeba też podkreślić, że pracodawca musi porozumieć się z pracownikiem, nie ma mowy o zmianie jego umowy, warunków pracy czy pensji. To musi pozostać na tym samym poziomie i to jest porozumienie pomiędzy pracownikiem a pracodawcą. Nie powinno być z tym problemów, bo każdy rozumie sytuację – podsumował gość TV Trwam.

radiomaryja.pl

drukuj