fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

[TYLKO U NAS] Prof. Z. Krysiak: Nowa prawicowa frakcja w PE musi być skonsolidowana wokół Roberta Schumana, nie wokół koncepcji takiej czy innej partii

Trzeba tę nową grupę skonsolidować, bo inaczej ta siła się rozproszy. Kolejna ważna rzecz – ona musi być skonsolidowana wokół Roberta Schumana, nie wokół jakiejś koncepcji takiej czy innej partii, która wchodzi w tę koalicję, bo to będzie zbyt słabe – tak w „Aktualnościach dnia” prof. Zbigniew Krysiak, ekonomista, przewodniczący rady programowej Instytutu Myśli Schumana, odniósł się do pomysłu stworzenia nowego prawicowego stronnictwa w Parlamencie Europejskim.

W sobotę w Warszawie odbyło się spotkanie liderów 13 europejskich partii konserwatywnych i prawicowych, sprzeciwiających się federalizacji Unii Europejskiej. Dyskusje obejmowały m.in. temat współpracy  i przyszłości UE. Gość „Aktualności dnia” zaznaczył, że jest to bardzo ważna inicjatywa, która wpisuje się we wcześniejsze działania, takie jak kwietniowe spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z Viktorem Orbánem i Matteo Salvinim w Budapeszcie. Na przełomie czerwca i lipca 17 europejskich partii prawicowych podpisało z kolei deklarację świadczącą o woli utworzenia nowej konserwatywnej frakcji w Parlamencie Europejskim.

– Wydaje się, że ten proces nabrał przyspieszenia, bo to jest pewną reakcją na to, że nowy rząd niemiecki „bez ogródek” mówi o budowaniu superpaństwa – podkreślił prof. Zbigniew Krysiak.

Zwrócił uwagę, że niektórzy nazywają ten superpaństwowy twór europejski federacją, co nie jest poprawne.

– Federacja to byłoby jeszcze coś miękkiego, pośredniego, natomiast superpaństwo – co trzeba zaakcentować – to jest całkowite odebranie suwerenności  narodowej, to jest zlikwidowanie instytucji narodowych, takich jak Sejm, parlament – wyjaśnił przewodniczący rady programowej Instytutu Myśli Schumana.

Polska byłaby ograniczona w takim porządku jedynie do roli regionu, gdzie sprawowaliby urzędy wykonawcy poleceń płynących ze strony Niemiec. Co więcej, nowy kształt Unii Europejskiej jako organizmu superpaństwowego musiałby być zaprowadzany i utrzymywany przy użyciu siły, bowiem w niektórych krajach nie obyłoby się bez czegoś na kształt wojny domowej.

Rozmówca Radia Maryja zwrócił uwagę, że aby przeciwstawiać się tym tendencjom potrzebne są zdecydowane działania, jak właśnie utworzenie nowego prawicowego stronnictwa w PE.

– Trzeba tę nową grupę skonsolidować, bo inaczej ta siła się rozproszy. Kolejna ważna rzecz – ona musi być skonsolidowana wokół Roberta Schumana, nie wokół jakiejś koncepcji takiej czy innej partii, która wchodzi w tę koalicję, bo to będzie zbyt słabe. Widzimy, jakie są komentarze mediów, przeróżnych opozycyjnych polityków nie tylko w Polsce, ale i w Europie, że się zbiera jakaś grupa nacjonalistów. Jak się postawi w środku Roberta Schumana, powrót do jego idei – nie tylko idei, ale praktyki, bo Robert Schuman nie był teoretykiem, tylko praktykiem – wtedy będzie to mocne – przekonywał gość „Aktualności dnia”.

Stwierdził, że co bardziej konserwatywni europosłowie z liberalnych, socjalistycznych czy nawet lewicowych frakcji dołączyliby do nowego stronnictwa, gdyby mieli jasny sygnał, że jest to ugrupowanie zbudowane na fundamentach myśli Roberta Schumana.

– W mojej opinii, jeśli nie pójdzie się za Robertem Schumanem, to będzie to dzieło, które będzie miało wątpliwy sukces – wskazał prof. Robert Krysiak.

Program polityczny oparty o idee Roberta Schumana byłby bardzo trudny do podważenia przez wrogie nowej formacji środowiska. Musiałyby one bowiem uderzyć w samą postać ojca-założyciela i jego dokonania na płaszczyźnie właściwie rozumianej integracji europejskiej.

Rozmówca Radia Maryja zarzucał też politykom z europejskich partii prawicowych, że podczas sobotniego spotkania nie mówili wcale o Robercie Schumanie, przez co sami narazili się na ataki ze strony ugrupowań i mediów lewicowo-liberalnych.

– Ta retoryka, ta propaganda będzie uprawiana. Przecięcie tego będzie możliwe, kiedy ktoś będzie się odwoływać do Roberta Schumana – cytować, argumentować, podpierać autorytetem Roberta Schumana – zwrócił uwagę przewodniczący rady programowej Instytutu Myśli Schumana.

Zaznaczył, że gdyby nie Robert Schuman, sytuacja w Europie byłaby znacznie gorsza. Dzięki jego inicjatywom możliwe stało się pojednanie i dobrobyt gospodarczy w Europie Zachodniej.

Całość rozmowy jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj