fot. PAP/Marcin Obara

[TYLKO U NAS] K. Sobolewski: Zalecenia, które będą z Min. Zdrowia i GIS zostaną wdrażane w życie przy tworzeniu komisji wyborczych oraz przy procesie głosowania

Procedując ustawę dot. zasad organizacji wyborów powszechnych na prezydenta RP z możliwością głosowania korespondencyjnego będziemy w ścisłym kontakcie z ministrem zdrowia prof. Łukaszem Szumowskim. Wszelkie zalecenia, które będą z Ministerstwa Zdrowia, ale i Głównego Inspektoratu Sanitarnego zostaną wdrażane w życie przy tworzeniu zarówno komisji wyborczych, jak i przy procesie głosowania – mówił w poniedziałkowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam poseł Krzysztof Sobolewski, przewodniczący Komitetu Wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości, pełnomocnik komitetu wyborczego Andrzeja Dudy.

Planowane na 10 maja wybory prezydenckie nie odbyły się. Jak wskazał Krzysztof Sobolewski złożyło się na to kilka przyczyn, a główną z nich jest sytuacja, w jakiej się znajdujemy – pandemia koronawirusa. Kolejnym powodem było zachowanie Senatu i przetrzymywanie ustawy ws. głosowania korespondencyjnego przez marszałka Tomasza Grodzkiego [czytaj więcej].

– Z naszej strony – jako opcji rządzącej – chcieliśmy, stosując się do wytycznych ministra zdrowia, Głównego Inspektoratu Sanitarnego, przeprowadzić wybory w sposób najbezpieczniejszy dla zdrowia i bezpieczeństwa Polaków, czyli w trybie korespondencyjnym. I trafiliśmy na drugi powód, dla którego jesteśmy w tej chwili w takiej sytuacji prawnej, a nie innej, czyli marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego. Tak mu się spodobała ustawa o wyborach prezydenckich w trybie korespondencyjnym, że 30 dni przetrzymał ją w Senacie. W związku z tym otrzymaliśmy tę ustawę z powrotem do Sejmu nic nie wnosząc do tej ustawy, bo żadnych merytorycznych uwag Senat nie wniósł. Opozycyjna większość w Senacie odrzuciła ustawę w całości. Wróciła ona do Sejmu 6 maja wieczorem. Z tego powodu już nie mogliśmy jej wdrożyć w życie i przeprowadzić wyborów korespondencyjnych 10 maja – powiedział przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę, że mają powstać komisje rozliczające, dlaczego nie było wyborów. Jak dodał, „jedną z pierwszych osób, która powinna stanąć przed taką komisją jest pan marszałek Senatu Tomasz Grodzki”.

Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała uchwałę, w której stwierdza, że marszałek Sejmu w ciągu 14 dni powinna podać nowy termin wyborów prezydenckich. Koalicja rządząca pracuje obecnie nad nowelizacją ustawy o głosowaniu korespondencyjnym. Dzięki noweli to PKW znów będzie odpowiedzialne za przygotowanie pakietów wyborczych [więcej].

 – Uchwała PKW została przyjęta jednogłośnie i zakończyła stan niepewności. Dla nas jest ona ostateczna i od tego czasu mamy możliwość wyjścia z nowymi inicjatywami dotyczącymi terminu wyborów i formy ich przeprowadzenia. Dzisiaj nasz klub parlamentarny, klub PiS, Zjednoczonej Prawicy złożył [projekt] nowej ustawy, która dotyczy szczegółowych zasad organizacji wyborów powszechnych na prezydenta RP z możliwością głosowania korespondencyjnego. Jeśli ten projekt znajdzie uznanie w Sejmie, w Senacie – znowu wracamy do pana marszałka Grodzkiego – i później znajdzie się na biurku u pana prezydenta i pan prezydent stwierdzi, że ten projekt jest godny tego, by go podpisać, to będzie możliwość przeprowadzenia wyborów w konstytucyjnym terminie. W terminie, który będzie przed upływem kadencji prezydenta RP, czyli przed 6 sierpnia – podkreślił poseł Krzysztof Sobolewski.

Ministerstwo Zdrowia rekomenduje wybory korespondencyjne – tradycyjne – co najmniej za 2 lata [czytaj więcej].

– Procedując tę ustawę będziemy w ścisłym kontakcie z ministrem zdrowia. Wszelkie zalecenia, które będą z MZ, ale i Głównego Inspektoratu Sanitarnego zostaną wdrażane w życie przy tworzeniu zarówno komisji wyborczych, jak i przy procesie głosowania. Nie ma rozbieżności co do tego terminu. Natomiast wszyscy widzimy, że pandemia koronawirusa, – ja przynajmniej tak zakładam – że szczyt został przekroczony. I skoro luzowane są możliwości zrobienie zakupów w hipermarketach czy wychodzenia na spacer, to czym to się różni od możliwości zagłosowania. To jest jedna czynność w ciągu dnia zajmująca maksymalnie 5 minut – zaznaczył pełnomocnik komitetu wyborczego Andrzeja Dudy.

Gość programu „Polski punkt widzenia” wskazał, że w projekcie ustawy dot. organizacji powszechnych wyborów prezydenckich jest ujęta część postulatów opozycji.

– Pani marszałek zarządzi datę wyborów w terminie 14 dni od dnia opublikowania uchwały PKW. (…) Zakładam, że rozdzwoniły się telefony w siedzibie jednej z partii na Wiejskiej i nie tylko tam, bo być może rozdzwoniły się telefony w centrali Europejskiej Partii Ludowej. Dzisiaj przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, może niedosłownie i dokładnie, ale powiedział bardzo interesującą rzecz, że pani Małgorzata Kidawa-Błońska była kandydatem, który wygrał prawybory i został rekomendowany przez Koalicję Obywatelską na wybory 10 maja a teraz cała procedura musi być powtórzona. To, jak to interpretować pozostawiam każdemu. Co się zmieniło? Na pewno wpłynęły na to sondaże pani marszałek i kampania pani marszałek, która spowodowała, że to chyba pierwszy raz w historii III RP, że kandydat startujący z poparciem 30-kilku procentowym na początku kampanii, pod koniec kampanii ma poparcie w granicach zawartości procentowej alkoholu w piwie bezalkoholowym – podsumował Krzysztof Sobolewski.

radiomaryja.pl

drukuj