fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Dr M. Szołucha: W expose zabrakło deklaracji w sprawie dążenia do redukcji podatków

Zabrakło mi jednoznacznej deklaracji premiera, że przynajmniej nie będzie dążył do większego obciążenia podatkami i parapodatkami pracy Polaków, a wręcz przeciwnie, że te obciążenia będą redukowane. Opodatkowanie wielkich korporacji jest słusznym kierunkiem, ale ważniejsze jest to, co rząd będzie robił w zakresie opodatkowania pracujących Polaków – powiedział w „Polskim punkcie widzenia” na antenie Telewizji Trwam ekonomista dr Marian Szołucha. Odniósł się w ten sposób do expose premiera Mateusza Morawieckiego.

Premier Mateusz Morawiecki wygłosił we wtorek w Sejmie swoje expose. Rząd Zjednoczonej Prawicy otrzymał wotum zaufania [zobacz]. W głównej mierze premier w swoim przemówieniu odnosił się do kierunków rozwoju kraju.

– Było w tym wystąpieniu dużo patriotyzmu. Pan premier przypominał o tym, że kapitał ma narodowość i powinniśmy oprzeć swój rozwój w możliwie jak największy sposób o własne możliwości. Było dużo o nowoczesności. Premier mówił o Polakach jako narodzie, który powinien specjalizować się w wysokiej technologii – wskazał dr Marian Szołucha.

W swoim wystąpieniu Mateusz Morawiecki poruszył także kwestię ochrony środowiska i dbania o klimat.

– Premier mówił o tym, żebyśmy walczyli o jak najmniejszą ilość plastiku, mówił o samowystarczalnych budynkach, czystym powietrzu. Choć zabrakło mi nakreślenia wrogów wysokiej dynamiki rozwoju Polski – szczególnie aktywistów, którzy przez hamowanie inwestycji przyczyniają się do zahamowania wzrostu gospodarczego – dodał dr Marian Szołucha.

Zdaniem ekonomisty, w expose zabrakło jednak poruszenia tematu podatków i rozwiązań w kierunku ich redukcji.

– Zabrakło mi jednoznacznej deklaracji premiera, że przynajmniej nie będzie dążył do większego obciążenia podatkami i parapodatkami pracy Polaków, a wręcz przeciwnie, że te obciążenia będą redukowane. Opodatkowanie wielkich korporacji jest słusznym kierunkiem, ale ważniejsze jest to, co rząd będzie robił w zakresie opodatkowania pracujących Polaków. Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem, że w innych krajach podatki też są wysokie – podkreślił.

Tymczasem wiele mówi się o podwyżce akcyzy. Informacja o takim pomyśle padła dość niespodziewanie po tym, jak rządzący zaczęli się obawiać, że przyszłoroczny budżet nie będzie zrównoważony.

– Myślę, że możemy pomyśleć o tym, żeby podnieść ten podatek. Musi być to jednak robione w sposób zaplanowany i stopniowy. Sektor alkoholowy czy tytoniowy nie może być zaskakiwany podwyżkami, bo okazuje się, że budżet może nie być zrównoważony tak, jak to wcześniej zapowiedziano. Natomiast nic się nie stanie, jeśli w roku spowolnienia gospodarczego ten deficyt może być minimalnie ujemny. Nic się z tego powodu nie stanie – zaznaczył dr Marian Szołucha.

Jak wskazał ekonomista, premier poruszył tylko jedną sprawę dotyczącą mniejszych przedsiębiorców.

– Pojawiła się jedna ważna rzecz dla przedsiębiorców, tzw. model estoński podatku dochodowego, a więc zachęta do tego, by zyski reinwestować w firmę, a nie konsumować – wskazał.

– Dobrze, że to wystąpienie było bardziej pozytywne niż nastawione na konfrontację. Bez względu na to, kto by je wygłaszał, byłbym tego samego zdania – dodał.

radiomaryja.pl

drukuj