fot. facebook.com/PrawicaKawecki/

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Można zapytać panią Verę Jourovą, dlaczego Unia Europejska nie rozpadła się, kiedy niemiecki trybunał w Karlsruhe wydawał opinię o poszanowaniu i wyższości prawa krajowego nad prawem unijnym

Jest to wypowiedź, która wpisuje się w presję wywieraną przez urzędników unijnych na Polskę. To nie ma nic wspólnego z zapisami traktatowymi. Chociażby zapisy dotyczące sądownictwa pozostawiają ten obszar w gestii państw członkowskich. Można zapytać panią Verę Jourovą, dlaczego Unia Europejska nie rozpadła się, kiedy niemiecki trybunał w Karlsruhe wydawał opinię o poszanowaniu i wyższości prawa krajowego nad prawem unijnym – mówił dr Krzysztof Kawęcki, politolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Trybunał Konstytucyjny uznał w ostatnim wyroku wyższość Konstytucji RP nad prawem unijnym. Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, Vera Jourova, wyraziła obawę, że jeśli Unia nie zakwestionuje wyroku polskiego TK, to Wspólnota zacznie się rozpadać. Do sprawy odniósł się dr Krzysztof Kawęcki.

– Gdyby było tak, jak mówi pani Vera Jourova, to to by oznaczało, że Polska jest potęgą w Unii Europejskiej i decyduje nie tylko o kierunkach UE, ale wręcz o jej istnieniu. Mówiąc poważnie, trzeba powiedzieć, że jest to wypowiedź, która wpisuje się w presję wywieraną przez urzędników unijnych na Polskę. To nie ma nic wspólnego z zapisami traktatowymi. Chociażby zapisy dotyczące sądownictwa pozostawiają ten obszar w gestii państw członkowskich – mówił gość Radia Maryja.

– Można zapytać panią Verę Jourovą, dlaczego Unia Europejska nie rozpadła się, kiedy niemiecki trybunał w Karlsruhe wydawał opinię o poszanowaniu i wyższości prawa krajowego nad prawem unijnym. Sytuacja jest zupełnie nieprawdziwa, aczkolwiek jest ona zrozumiała, jeżeli weźmiemy pod uwagę dotychczasowe działania Unii Europejskiej – dodał.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej kontynuuje dziś posiedzenie, w ramach którego rozpatruje skargi Polski i Węgier dotyczące tzw. mechanizmu warunkowości.

– Myślę, że Unia Europejska kontynuuje model powiązania funduszy unijnych, czyli także funduszy, które pochodzą ze składek państw członkowskich z praworządnością. Pierwsza wyraźna odsłona tego powiązania miała miejsce podczas szczytu Rady Europejskiej w grudniu 2020 roku. Mechanizm warunkowości tam się pojawił, ale nie był wprost wyrażany przez unijnych polityków. Teraz w ramach rzekomej ochrony unijnego budżetu Bruksela chce stosować sankcje, robiąc to bardzo wybiórczo, czyli wymierzając je przede wszystkim w Polskę i Węgry – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.

– Parlament Europejski, który wyrażał różne rezolucje niemające żadnego umocowania prawnego oraz Komisja Europejska i TSUE zaprzeczają nawet podstawowym zasadom, o których sami mówią – zaakcentował politolog.

Organy unijne uwikłały się także w polsko-czeski spór dot. kopalni w Turowie wywołany przez byłego premiera Czech, Andrieja Babisza.

– Unia w ogóle nie bierze pod uwagę konsekwencji, jakie by to przyniosło dla tysięcy ludzi, którzy albo bezpośrednio pracują w kopalni, albo kooperują z kopalnią. Byłby to daleko idący dramat ludzki. Ze strony UE nie ma żadnych refleksji, propozycji rozwiązań. Mówi się tylko o natychmiastowym zamknięciu kopalni Turów. Ma to miejsce, kiedy przy granicy z Polską i Czechami funkcjonują kopalnie niemieckie i czeskie – podsumował gość Radia Maryja.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem dr. Krzysztofa Kawęckiego można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj