[TYLKO U NAS] Dr. J. Hajdasz: Osoby zatrudnione w Polska Press pracowały w fatalnych warunkach. Przejęcie niemieckiego koncernu przez PKN Orlen jest szansą na odrodzenie regionalnych mediów i poprawę warunków pracy dla dziennikarzy

fot. PAP/Rafał Guz

Po odzyskaniu gazet i portali Polska Press przez polską spółkę Skarbu Państwa pojawia się szansa na poprawę sytuacji, odrodzenie regionalnych mediów i poprawę warunków pracy dla dziennikarzy – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

Pod koniec 2020 roku Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, poinformował o zamiarze odkupienia wydawnictwa Polska Press, które było w rękach Niemiec. Wiadomość o odkupieniu koncernu przez polskiego inwestora spotkała się jednak z krytyką wielu środowisk w Europie oraz w Polsce, co wywołało „medialną burzę”.

– W grudniu ub. roku, gdy zamiar odkupienia tych mediów ogłosił polski koncern PKN Orlen, rozpoczęła się wręcz ogólnoeuropejska histeria o łamaniu zasady niezależności i pluralizmu mediów w Polsce, a Deutsche Journalisten-Verband (Niemiecki Związek Dziennikarzy) zaraz po ujawnieniu tej informacji zaapelował do Komisji Europejskiej „o przyjrzenie się rozwojowi rynku gazet w Polsce”. Ponadto apelował o powiązanie kontroli mechanizmu praworządności i wolności słowa – przypomniała autorka felietonu.

Opinie, że Orlen zniszczy wolność polskich mediów oraz doprowadzi do ich upolitycznienia podzielali również politycy z opozycji oraz tzw. media mainstreamowe.

– Jak bardzo fałszywe jest to twierdzenie wykazało badanie, jakie w ostatnich dwóch miesiącach przeprowadziło Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP i Kurier Wnet wśród byłych i obecnych dziennikarzy spółki Polska Press. Wyniki tego badania są pod niektórymi względami wręcz porażające. Pokazują mechanizm upokarzania i wykorzystywania pracowników, jaki nie powinien mieć miejsc w żadnym zakładzie pracy, nie tylko w mediach. W dziennikarstwie jednak jest on wyjątkowo niebezpieczny. Zastraszanie, stawianie niewykonalnych zadań lub zadań nie do wykonania w normalnym czasie pracy, obniżanie zarobków i brak zabezpieczeń socjalnych –  to była rzeczywistość dziennikarzy w gazetach w Rzeszowie, Łodzi, Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu, Bydgoszczy, Toruniu czy w Opolu – wyjaśniła dr Jolanta Hajdasz.

Dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich zaznaczyła, że w badaniu wzięło udział ok. 1/10 wszystkich dziennikarzy, którzy pracują w Polska Press. Tak duża liczba negatywnych opinii potwierdza tylko, że osoby zatrudnione w niemieckim wydawnictwie pracowały w fatalnych warunkach.

– Uderzająca i wymowna była już odpowiedź na podstawowe pytanie zawarte w ankietach, które brzmiało: „Jak zmieniła się sytuacja w pracy po przejęciu Twojej gazety przez niemieckiego wydawcę?”. Ponad 70 proc. odpowiedziało wprost, że ta sytuacja się pogorszyła, spadły zarobki, pogorszyła się atmosfera i relacje przełożonych z podwładnymi. „To był wyzysk” – opisują dziennikarze – powiedziała felietonistka.

Dr Jolanta Hajdasz dla podkreślenia złej sytuacji, jaka miała miejsce w wydawnictwie, przytoczyła fragmenty wypowiedzi dziennikarzy, którzy opisywali, jak wyglądała praca w mediach należących do Polska Press.

„W gazecie Prawica zawsze była przedstawiana jako zaściankowa, nietolerancyjna, homofoniczna i faszystowska, a Kościół jako siedlisko pedofilii. Natomiast opozycja była ukazywana w pozytywnym świetle. Wywiady przeprowadzano ze specjalistami, którzy mieli jasno określony światopogląd i liberalno-lewicowe poglądy. Gazeta straciła swój polski, regionalny charakter. Nawet życzenia na święta Bożego Narodzenia czy Wielkanoc zmieniły swój charakter, ponieważ grafika w ogóle nie przypominała o charakterze tych świąt, co oburzało czytelników” – podkreśliła dr Jolanta Hajdasz, cytując jednego z zatrudnionych dziennikarzy.

Więcej wypowiedzi dziennikarzy, którzy pracowali w Polska Press przed wykupieniem ich prezes polskiego właściciela, można przeczytać w raporcie przeprowadzonym przez Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP i Kurier Wnet.

– Zachęcam do lektury tego raportu każdego, kto dostrzega wpływ, jaki wywierają media na wszystkie dziedziny naszego życia i kto ma jeszcze wątpliwości, czy media mają narodowość i czy realizują własną strategię względem polityki, gospodarki, a nawet konkretnych osób. Wnioski z raportu są niestety jednoznaczne. Wydawnictwo Polska Press przez lata swojej obecności w Polsce prowadziło własną strategię polityczną oraz ekonomiczną. Wszystko wskazuje na to, iż wspierało w Polsce regionalnej interesy firm niemieckich oraz zajmowało się popieraniem tej opcji politycznej, która gwarantowała realizację tych interesów – podkreśliła Dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

pdf Raport-PPG-konferencja-24.05.2021 J. Hajdasz

Autorka felietonu wyraziła nadzieję na zmiany w mediach Polska Press po tym, jak wróciły one do Polski dzięki wykupieniu ich przez PKN Orlen.

– Teraz po odzyskaniu gazet i portali  przez polską spółkę Skarbu Państwa pojawia się szansa na poprawę tej sytuacji, na odrodzenie regionalnych mediów i na poprawę warunków pracy dla dziennikarzy. Tylko od kierownictwa PKN Orlen zależy, jak wykorzysta tę szansę. Oby z pożytkiem dla debaty publicznej i nas wszystkich – podsumowała dr Jolanta Hajdasz.

radiomaryja.pl

drukuj