Wpisy

Dr J. Hajdasz o pacyfikacji Polaków z ROG w Berlinie: Użycie tak drastycznej siły fizycznej przez niemiecką policję, krzyczącą do Polaków „raus!”, wywołuje najbardziej bolesne skojarzenia historyczne

Uderzająca i absolutnie nieuzasadniona jest brutalność policji, bo użycie tzw. środków przymusu bezpośredniego było całkowicie niewspółmierne do sytuacji. Nagrania pokazują, że polscy obywatele byli bici pięściami i kolanami, starsi ludzie byli przewracani i podduszani, a lider Ruchu Obrony Granic, Robert Bąkiewicz, trafił do szpitala m.in. z podejrzeniem połamanych żeber. W pewnym momencie biło i szarpało go jednocześnie aż pięciu policjantów. Użycie tak drastycznej siły fizycznej przez niemiecką policję, krzyczącą do Polaków „raus!” wywołuje najbardziej bolesne skojarzenia historyczne – mówiła w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Dr J. Hajdasz: Gloryfikowanie zbrodniarzy UPA odpowiedzialnych za mordy na niewinnych ludziach nie dadzą podstaw do dobrych relacji między narodami, a bez tego żadna polityka nie będzie skuteczna

Nie możemy nie dostrzegać tego, jak Ukraina buduje swoją tożsamość, bo gloryfikowanie zbrodniarzy UPA odpowiedzialnych za mordy na niewinnych ludziach nie dadzą podstaw do dobrych relacji między narodami, a bez tego żadna polityka nie będzie skuteczna – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dziennikarz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

Jubileusz kapłański ks. Andrzeja Pateckiego

Jubileusz 65-lecia święceń kapłańskich to nie tylko czas wdzięczności za jedno konkretne powołanie, ale też doskonała okazja do refleksji nad istotą całej posługi. W przypadku ks. Andrzeja Pateckiego, ten jubileusz wiąże się z postacią ks. abp. Antoniego Baraniaka, który wyświęcił ponad 600 księży i do dziś pozostaje dla nich wzorem kapłana niezłomnego.

Dr J. Hajdasz: Trudno nie wracać myślą do dnia zamachu na św. Jana Pawła II, nie da się nie dostrzegać wyjątkowej wymowy wszystkiego, co wiąże się z datą 13 maja 1981 roku

Trudno nie wracać myślą do tamtego dnia, nie da się nie dostrzegać wyjątkowej wymowy wszystkiego, co wiąże się z datą 13 maja 1981 roku. Byłam wtedy nastolatką, ale dobrze pamiętam ten dzień i tamten strach, tamten chłód w sercu. „Chcieli zabić naszego Papieża. Mogą wszystko, skoro zdołali znaleźć człowieka, który odważył się wejść na Plac Świętego Piotra z bronią w ręce i strzelać do Papieża, stojąc w tłumie modlących się osób”. Racjonalne myślenie pojawiło się trochę później, gdy już wiedzieliśmy, że Jan Paweł II przeżył: „Oni nie mogą niczego”. Pan Bóg jest silniejszy, bo go ocalił – mówiła w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” dr Jolanta Hajdasz, dziennikarka, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.