Wpisy

[TYLKO U NAS] J. Hajdasz: W UE obowiązuje zasada Kalego z „W pustyni i w puszczy”. Zło jest wtedy, gdy ktoś Kalemu ukradnie krowę, a dobro – gdy tę krowę uda się jemu ukraść

Po raz kolejny mogliśmy się przekonać, w jak wybiórczy sposób Unia Europejska traktuje kraje członkowskie. To zasada Kalego z powieści Henryka Sienkiewicza „W pustyni i w puszczy”. Kali mówił, że zło jest wtedy, gdy ktoś Kalemu ukradnie krowę, a dobro wtedy, gdy tę krowę uda się jemu ukraść. Tak samo jest w Unii – mówiła w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, dziennikarka i medioznawca.

Myśląc Ojczyzna

dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz: Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich jest obecnie jednym z najważniejszych głosów ludzi mediów, którzy działają i pracują w oparciu o niekomercyjne wartości W zawodzie dziennikarskim widzą coś więcej, niż tylko sposób na zarabianie

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich broni pięciu dziennikarzy m.in. Tygodnika „Sieci” i Telewizji Polskiej pozwanych o ogromne odszkodowanie przez gigantyczny koncern medialny. Zadziwiające jest to, że sądy rozpatrują w ogóle takie akty oskarżenia,  lekceważąc przez to zasadę wolności słowa, która każdemu z nas daje prawo do głoszenia swoich poglądów w przestrzeni publicznej – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz: Produkty Facebooka szkodzą dzieciom, zaogniają podziały społeczne i osłabiają demokrację. Szefostwo firmy może temu zaradzić, ale przedkłada zyski nad interes społeczny

Od kilku tygodni na łamach amerykańskiego dziennika „The Wall Street Journal” publikowane są artykuły na temat szkodliwych działań Facebooka. Oparte są one na wewnętrznych dokumentach firmy. Publikuje je była pracownica Facebooka, która ujawniła swoje nazwisko (…). Zdaniem byłej manager Facebook celowo pokazuje nam rzeczy, które mają nas zezłościć, wywołać zdenerwowanie, irytację oraz inne skrajne emocje. Facebook robi tak, ponieważ tego rodzaju treści są najbardziej angażujące, czyli dłużej je czytamy i oglądamy, a to przekłada się na zyski z reklam – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o manipulacjach na granicy z Białorusią: Wykorzystywanie dzieci jest skrajnie bulwersujące. Rzucanie im słodyczy, by podeszły i można im było zrobić poruszające zdjęcia, jest niedopuszczalne

Wykorzystywanie dzieci jest skrajnie bulwersujące. Rzucanie im słodyczy, żeby podeszły i można im było zrobić poruszające zdjęcia, jest niedopuszczalne w żadnej sytuacji, a w obecnej jest skrajnie nieodpowiedzialne. Wiadomo, że to co dzisiaj dzieje się na granicy polsko-białoruskiej, jest ogromnym kryzysem politycznym. (…) Dodatkowo jest to sprzeczne z etyką zawodową. Dziennikarstwo nie jest kreowaniem rzeczywistości, ale relacjonowaniem tego, co ma miejsce – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o niewpuszczeniu red. Rafała Ziemkiewicza na teren Wielkiej Brytanii: Nie można tego zrozumieć inaczej niż jako próbę wyeliminowania z przestrzeni publicznej osób, które ośmielają się mieć poglądy sprzeczne z polityczną poprawnością

Pan Rafał Ziemkiewicz jest publicystą, dziennikarzem od wielu lat, jest powszechnie w Polsce znany i szanowany. Ponadto legalnie wydaje książki i publikuje w gazetach, które ukazują się w najzwyczajniejszy sposób. Szykanowanie redaktora za poglądy budzi sprzeciw każdego zdrowo myślącego człowieka (…). Nie można tego zrozumieć inaczej niż jako próbę wyeliminowania z przestrzeni publicznej osób, które ośmielają się mieć poglądy sprzeczne z polityczną poprawnością, która dominuje w Wielkiej Brytanii – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o wojnie hybrydowej na granicy: Media mają obowiązek wspierać państwo w przypadku takiego kryzysu. Tymczasem zachowują się jakby nie rozumiały, że ta sytuacja wywołana jest działaniami innych państw

Media mainstreamowe, czyli media, które mają największy wpływ na odbiorców, jakby zupełnie nie rozumiały, że działania państwa należy wspierać, że to jest sytuacja nadzwyczaj kryzysowa wywołana działaniami innych państw. Media mają obowiązek wspierać państwo w przypadku takiego kryzysu – mówiła w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz: To, co jest formułowane w PE ma na celu dyscyplinowanie naszego kraju, pod niektórymi względami mającymi wręcz znamiona sytuacji, w której dąży się do kolonizacji Polski przez UE

To, co jest w tej chwili formułowane w takich gremiach jak PE, służy tylko i wyłącznie uzasadnieniu bardzo negatywnych i kontrowersyjnych działań różnych instytucji europejskich w stosunku do Polski, mających na celu dyscyplinowanie naszego kraju, wręcz – powiedziałabym – pod niektórymi względami mającymi znamiona sytuacji, w której dąży się do kolonizacji Polski przez UE. To mocne słowa, ale chciałabym takiego mocnego, obrazowego porównania użyć – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o nazwaniu P. Kukiza „szmatą” przez R. Sikorskiego na antenie TVN24: Jeżeli na antenie ogólnopolskiej telewizji można mówić, że czymś etycznym jest nazywanie kogoś brzydkimi słowami typu „szmata”, to to nie ma nic wspólnego z etyką zawodową

Jeżeli na antenie ogólnopolskiej telewizji można mówić, że czymś etycznym jest nazywanie kogoś brzydkimi słowami typu „szmata”, to to nie ma nic wspólnego z etyką zawodową. Etyka dziennikarska polega na szacunku, kulturze osobistej, dyskusji, która nie używa inwektyw. Można kogoś skrytykować nawet w ostrych słowach, ale nie można używać tego typu sformułowań, szczególnie jak się pełniło tak ważne funkcje polityczne, jaką jest funkcja szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych – wskazała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[NASZ TEMAT] Dr J. Hajdasz: Komuniści zdawali sobie sprawę, że nie są w stanie nakłonić ks. abp. Antoniego Baraniaka do wystąpienia przeciwko ks. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu 

Chciałbym zwrócić uwagę na relację ks. abp. Antoniego Baraniaka SDB z ks. kard. Stefanem Wyszyńskim. Była to wielka przyjaźń i współpraca. Ks. kard. Stefan Wyszyński zdawał sobie sprawę, jak wiele zawdzięcza temu cichemu i skromnemu człowiekowi, jakim był ks. abp Antoni Baraniak SDB. Komuniści zdali sobie sprawę, że nie są w stanie nakłonić ks. abp. Antoniego Baraniaka do wystąpienia przeciwko ks. kard. Stefanowi Wyszyńskiemu  – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.