fot. Prawo i Sprawiedliwość

Dr J. Hajdasz: Rozmowa J. Wojewódzkiego z K. Stanowskim jest świetną ilustracją niewłaściwego zachowania takiego dziennikarza, jak J. Wojewódzki

Dziennikarz nie ma prawa mieć narracji, czyli dowolnej interpretacji tego, co się wokół nas dzieje niezależnie od faktów. Ta rozmowa z Krzysztofem Stanowskim jest absolutnie świetną ilustracją niewłaściwego zachowania takiego dziennikarza, jak Kuba Wojewódzki – mówiła w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Jakub Wojewódzki, szerzej znany jako Kuba Wojewódzki, w swoim podcaście, który prowadzi wraz z Piotrem Kędzierskim, gościł Krzysztofa Stanowskiego, znanego dziennikarza, redaktora naczelnego niezwykle popularnego internetowego Kanału Zero. Gwiazdor TVN-u próbował budować narrację, jakoby Krzysztof Stanowski był na głośnych urodzinach swojego bliskiego współpracownika, Roberta Mazurka, i rozmawiał z politykami Prawa i Sprawiedliwości m.in. na temat działalności Kanału Zero (który jeszcze wtedy nie powstał). Krzysztof Stanowski odpowiedział, że nie był na tym przyjęciu. Wówczas ze strony Jakuba Wojewódzkiego zaczęło się kluczenie, tak by dopasować odpowiedź gościa do uprzednio założonej tezy.

–  Sytuacja, w której (…) sypie się narracja, jest absolutnie dyskwalifikująca dla dziennikarza, bo on nie ma prawa mieć narracji, czyli dowolnej interpretacji tego, co się wokół nas dzieje niezależnie od faktów. Ta rozmowa (…) jest absolutnie świetną ilustracją (…) niewłaściwego zachowania takiego dziennikarza, jak (…) Kuba Wojewódzki – podkreśliła dr Jolanta Hajdasz.

Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wskazała, że Krzysztof Stanowski jest niewygodny dla lewicowo-liberalnego mainstreamu dlatego, że jest trudny do usytuowania po którejś ze stron sceny politycznej. Zdaniem dziennikarki przedstawiciele mediów głównego nurtu chcieliby mieć po swojej stronie osobę tak popularną, z tak wielkimi zasięgami. Dlatego kiedy Krzysztof Stanowski robi coś nie po ich myśli, jest atakowany. Tak samo było w podcaście Jakuba Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego.

– Krótko mówiąc, to jest bardzo dobry przykład na to, że w momencie, kiedy on robi nie to, co oni sobie życzą, będzie, jak to się mówi kolokwialnie, „czołgany”, czyli krytykowany w mediach mainstreamowych. W momencie, kiedy jego jakiś materiał czy wypowiedź (…) jest zgodna z ich myśleniem, że  ma wspierać rząd, jakieś jego konkretne decyzje, to wtedy będzie chwalony, cytowany i itd. Ten rodzaj hipokryzji, który wychodzi zawsze w kontaktach z mediami mainstreamowymi, dotyczący polaryzacji politycznej, (…) jest ewidentny w tym wywiadzie, jest świetnie zilustrowany, dlatego, że on jest na żywo, widać reakcję jednego i drugiego człowieka. Można naprawdę być tylko zdumionym, że ktoś w ten sposób atakuje za cudze zdanie, a każdy przecież ma prawo mieć własne – zwróciła uwagę rozmówczyni Radia Maryja.

Rozmowa z Krzysztofem Stanowskim okazała się dla Jakuba Wojewódzkiego kompromitacją. Później w swoim podcaście gwiazdor TVN-u gościł pisarkę Katarzynę Grocholę. W audycji wyśmiewano się z prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu m.in. nieumiejętność czytania. Szkalowanie głowy państwa przypomina to, z czym mieliśmy do czynienia, gdy urząd ten piastował śp. Lech Kaczyński.

– Wszyscy się już więcej nauczyliśmy i nie ma zgody na taki przemysł pogardy, jakiego doświadczył pan prezydent Lech Kaczyński i jego środowisko polityczne, także jego brat. W tamtym czasie było to z zupełnym podeptaniem jakichkolwiek reguł rządzących relacją media-politycy. (…) Dzisiaj jesteśmy o tyle mądrzejsi, mamy też media, które się rozwinęły, stojąc mocno w internecie, dlatego że wolność słowa, którą mamy w internecie, powoduje, że można na (…) takie wrzutki reagować i natychmiast dostarczać wiedzy ludziom, którzy jej choć trochę szukają. To oczywiście nie ma porównania z wielkimi zasięgami, jakie generują (…) media mainstreamowe, ale to nie jest już w tej chwili tak zupełnie bez odpowiedzi, jak kiedyś, gdy byliśmy skazani na to, że nie ma gazety, która może zdyskontować narrację „Gazety Wyborczej”, czy właśnie odpowiedzieć odpowiednio na jeden główny portal, który generuje fałszywe treści i obraża – mówiła dr Jolanta Hajdasz.

Całość rozmowy z dr. Jolantą Hajdasz jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj