fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz o skazaniu ks. prof. D. Oko przez niemiecki sąd: Jeżeli w czasopiśmie naukowym, gazecie opublikowana jest jakaś treść, to skazanie autora z powództwa karnego stanowi naruszenie wolności słowa

Jeżeli w czasopiśmie naukowym, gazecie opublikowana jest jakaś treść, to skazanie autora z powództwa karnego stanowi naruszenie wolności słowa. Ks. prof. Dariusz Oko nikogo osobiście nie dotknął, ale zwraca uwagę na kontrowersyjne i bardzo trudne zjawisko, jakim jest związek homoseksualizmu i Kościoła, wpływy homoseksualne w Kościele (…). Jeżeli ks. prof. Dariusza Oko, który ma niekwestionowany dorobek naukowy oraz ogromne doświadczenie, można skazać na tak wysoką karę, to co ma powiedzieć zwyczajny dziennikarz? Jak ma myśleć o swojej pracy początkujący naukowiec – powiedziała dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Niemiecki sąd skazał ks. prof. Dariusza Oko za artykuł naukowy [czytaj więcej]. Z wyrokiem nie zgadza się Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, które zaprotestowało w tej sprawie. Do tematu odniosła się dr Jolanta Hajdasz.

– Zdecydowaliśmy się na protest z fundamentalnych powodów. Wyrok narusza zasady wolności słowa – szczególnie wolności akademickiej – i mówiąc wprost, nie można godzić się na to, by pisząc artykuły naukowe, publikując je w pismach do tego przeznaczonych, być narażonym na takie reperkusje (…). W świetle konstytucji niemieckiej oraz międzynarodowych aktów prawnych dot. praw człowieka jest to w mojej ocenie nie do przyjęcia, zrozumienia oraz uzasadnienia – wskazała gość „Aktualności dnia”.

– W porządku prawnym nie wydarzyło się nic, co spowodowałoby, iż moglibyśmy godzić się na coś takiego. Nigdy na to zgody nie będzie, ale nawet prawo, które nas dzisiaj obowiązuje, nie dopuszcza takich sytuacji. Musimy na to wskazywać, a jeżeli w całej Unii Europejskiej są takie same przepisy, które obowiązują wszystkich, to muszą być one jednakowo stosowane – dodała.

Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wydało stanowisko w tej sprawie.

– W stanowisku Centrum Monitoringu Wolności Prasy chcieliśmy zaakcentować przede wszystkim to, że jeżeli w czasopiśmie naukowym, gazecie opublikowana jest jakaś treść, to skazanie autora z powództwa karnego stanowi naruszenie wolności słowa. Ks. prof. Dariusz Oko nikogo osobiście nie dotknął, ale zwraca uwagę na kontrowersyjne i bardzo trudne zjawisko, jakim jest związek homoseksualizmu i Kościoła, wpływy homoseksualne w Kościele – podkreśliła dr Jolanta Hajdasz.

Gość Radia Maryja zwróciła uwagę, że jeśli niemiecki sąd nie miał oporów przed skazaniem cenionego naukowca, to tym bardziej skazywać będzie początkujących dziennikarzy oraz badaczy.

– Jeżeli ks. prof. Dariusza Oko, który ma niekwestionowany dorobek naukowy oraz ogromne doświadczenie, można skazać na tak wysoką karę, to co ma powiedzieć zwyczajny dziennikarz? Jak ma myśleć o swojej pracy początkujący naukowiec? Wiedzą jedno, że lepiej tych tematów nie ruszać, zagłębiać się, bo sąd skaże ich nie na 5 tysięcy euro ale na 50 tysięcy euro. Z przestrzeni publicznej zniknie nam wtedy bardzo istotna część debaty – powiedziała dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem dr. Jolanty Hajdasz można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj