fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] Dr J. Hajdasz: Janusz Palikot rzucił tematy, które bardzo łatwo mogą się rozpowszechnić po stronie osób niechętnych wartościom konserwatywnym, chrześcijańskim i przeciwnych Kościołowi katolickiemu

Należy odcinać się od mediów, które kłamią, które powielają kłamliwe informacje, które mają zupełnie inny światopogląd, lansują inne wartości niż te, które są dla mnie ważne. Zupełnie inna jest hierarchia wartości w jednych mediach, a zupełnie inna w drugich i trzeba wybierać, trzeba świadomie dokonać wyboru źródeł informacji. (…) Janusz Palikot rzucił tematy, które bardzo łatwo mogą się rozejść po stronie osób niechętnych wartościom konserwatywnym, chrześcijańskim, przeciwnych Kościołowi katolickiemu i ludziom, którzy są z nim związani – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W ostatnich dniach Janusz Palikot, odnosząc się do aktualnej sytuacji związanej m.in. z [protestami] i problemami opozycji, które zauważył, napisał 6 punktów, które mają pomóc w obaleniu władzy. Z perfidią zaprezentował fake newsy, które – jego zdaniem – opozycja powinna wykorzystać, po to, żeby obalić władzę, żeby zmienić myślenie społeczeństwa. Pytania zadawane przez Janusza Palikota to: „Kaczyński zaszczepił się jako pierwszy”?; „Trwają rozmowy Macierewicza z ludźmi Putina ws. polexitu”?; „Rydzyk ma dostać jeszcze 300 mln złotych”?; „Kaczyński przekazał Marcie 100 mln złotych”?; „Po następnym zwycięstwie PiS zwiększy inflacje, aby obniżyć emerytury”? oraz „Powstaje szpital tylko dla działaczy PiS-u”?.

Gość Radia Maryja podkreśliła, że tego typu przedstawianie rzeczywistości i kłamanie, manipulowanie opinią społeczną jest skrajnie niebezpieczne.

– Trzeba to natychmiast jak najszybciej obalać i nie pozwalać nawet tego typu poglądom istnieć w przestrzeni publicznej. To jest bardzo niebezpieczne zjawisko, dlatego że potem jest sytuacja powielana i poglądy, zdania ze znakiem zapytania na końcu powodują, że po pierwsze nie możemy w sądzie dochodzić swoich praw, bo sąd powie, że są to dziennikarskie rozważania czy to jest możliwe, czy nie, a z drugiej strony powoduje rozprzestrzenianie się czegoś, co nazywa się dyfuzją informacji w przestrzeni publicznej. Dziś tego typu historie (jak pytania zadawane przez Janusza Palikota – red.) zupełnie niemające żadnego pokrycia w rzeczywistości, kłamstwa wyssane z palca mogą znaleźć się w ogromnej ilości w przestrzeni publicznej za sprawą mediów społecznościowych, za sprawą internetu. A skala rozpowszechniania się informacji (fake newsów – red.) zupełnie kłamliwych jest niewyobrażalnie duża, jest niewspółmiernie większa w stosunku do tego, co rozchodzi się w mediach pracujących na zasadach normalnych redakcji dziennikarskich i szanujących etykę dziennikarską – powiedziała dr Jolanta Hajdasz.

Dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich odnosząc się do tego, że Janusz Palikot rozpowszechnia kłamliwe informacje, oceniła to jako zjawisko skrajnie niebezpieczne.

– Janusz Palikot wiele razy pokazał, w jaki sposób prowadzi politykę. Był skrzydłem lewicowym Platformy Obywatelskiej i poprzez prowokacje, które były za czasów, kiedy był posłem, pozwalał sobie na bardzo różnego rodzaju insynuacje i kłamstwa w przestrzeni publicznej, które następnie w sprytny sposób zostały podawane opinii publicznej. Trudno było zarzucić mu, że zostały naruszone dobra osobiste konkretnej osoby. Miał wsparcie wyborców, którzy byli manipulowani, czuli się oszukani. Został wyrzucony na margines historii, bo nie wchodził do Sejmu, nie jest teraz czynnym politykiem i odcinała się od niego Platforma Obywatelska. W mojej ocenie, kiedy Janusz Palikot zaczyna zamieszczać tego typu wpisy i one zaczynają funkcjonować w przestrzeni publicznej, to jest to bardzo wyraźny sygnał dla Platformy Obywatelskiej – publicznie odcinajcie się od tego, ale on wam powie, co robić – podkreśliła.

Gość audycji „Aktualności dnia” wskazała, że należy odcinać się od mediów, które kłamią, które powielają kłamliwe informacje.

– Które mają zupełnie inny światopogląd, lansują inne wartości niż te, które są dla mnie ważne. (…) Zupełnie inna jest hierarchia wartości w jednych mediach, a zupełnie inna w drugich i trzeba wybierać, trzeba świadomie dokonać wyboru źródeł informacji. (…) Janusz Palikot rzucił tematy, które bardzo łatwo mogą się rozejść po stronie osób niechętnych wartościom konserwatywnym, chrześcijańskim i przeciwnych Kościołowi katolickiemu oraz ludziom, którzy są z nim związani – podsumowała Dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Całą rozmowę z udziałem dr Jolanty Hajdasz z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj