[TYLKO U NAS] Dr B. Kmieciak: Ważne jest, aby zawód pielęgniarki wykonywały osoby, które mają wrażliwość sumienia

Ważne jest, aby zawód pielęgniarki wykonywały osoby ukształtowane pod kątem etycznym, które mają wrażliwość sumienia. Otwarcie kierunku pielęgniarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej jest powrotem do tradycji św. Wincentego a Paulo – wskazał dr hab. Błażej Kmieciak, dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Do 15 października trwa nabór na pielęgniarstwo w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Potrzeba kształcenia osób w tym zawodzie jest ogromna. Obecnie w Polsce brakuje kilkadziesiąt tysięcy pielęgniarek i pielęgniarzy.

Dr Błażej Kmieciak podkreślił, iż do pełnienia tego zawodu potrzeba solidnego bagażu wartości. Odwołując się do historii tej profesji przypomniał św. Wincentego a Paulo i powołane przez niego w XVII w. zgromadzenie Córek Miłosierdzia.

– To były pierwsze kobiety, które w systematyczny i skoordynowany sposób podejmowały działania wobec osób chorych, cierpiących. To jest właśnie odwołanie się przede wszystkim do wpisanej w tą pracę istoty polegającej przede wszystkim na niesieniu pomocy osobie chorej i cierpiącej. Mamy tutaj działanie oparte na konkretnej wiedzy, konkretnych umiejętnościach oraz na czymś, co w dzisiejszych czasach jest unikalnie ważne – na wartościach: godności człowieka czy poszanowaniu życia od poczęcia do naturalnej śmierci (…). Życie człowieka jest wartością bezcenną, niepodważalną i świętą – zaznaczył bioetyk.

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że pielęgniarka czy pielęgniarz dosłownie dotykają cierpienia. Dodał, że do wykonywania tych zawodów nie wystarczy wyłącznie dobre wykształcenie. Wiara, moralność, wiedza oparta na faktach – tym powinny wyróżniać się osoby pielęgnujące chorych.

– Mówimy tu o spotkaniu profesjonalisty z kimś, kto jest chory. To często jest spotkanie z jego raną (…). Dochodzą do nas informacje ze świata mówiące m.in. o przedstawicielach tej pięknej profesji, którzy naruszyli kluczowe standardy poszanowania życia człowieka i podjęli działania mające na celu uśmiercenie kogoś, zrobienie komuś krzywdy. Część osób uważa, że takie postepowanie jest zgodne z aktualnymi trendami. One nie są zgodne z żadnymi trendami. Pielęgniarstwo jest misją, jest działaniem, ale jest też konkretną profesją zawodową, która bezpośrednio odnosi się do unikalnej wartości ludzkiego życia – mówił.

Dyrektor Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris zaznaczył, że w dyskusji dotyczącej klauzuli sumienia bardzo często pomija się profesje pielęgniarki i położnej.

– W polskim prawie nieco rozdzielamy te dwa zawody, chociaż są one zawodami o charakterze bliźniaczym. Pomijanie pielęgniarek i położnych w dyskusji dot. klauzuli sumienia jest ogromną szkodą (…). Prawa człowieka zawsze muszą odnosić się do tego, co nazwiemy wolnością myśli sumienia i wyznania. Pielęgniarka czy położna, one mają prawo powiedzieć: „Nie”. Na Zachodzie, np. w Holandii, istnieje protokół z Groningen, który zezwala, by chore dzieci tuż po porodzie po prostu zostawiać – na śmierć. Są to działania (…) amedyczne, które u samego podłoża naruszają istotę działania medycyny. Dlatego ważne jest, aby zawód pielęgniarki wykonywały osoby ukształtowane pod katem etycznym, które mają wrażliwość sumienia. Otwarcie kierunku pielęgniarstwa w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej (…) jest dla mnie bardzo pozytywną informacją, ponieważ jest to powrót do tradycji św. Wincentego a Paulo – akcentował dr Błażej Kmieciak.

Cała rozmowa z dyrektorem Centrum Bioetyki Instytutu Ordo dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj