[TYLKO U NAS] B. Wróblewski: Byłoby niespójne ze sposobem procedowania przez TK, który był działaniem czysto-prawnym, gdyby teraz wokół publikacji wyroku narastały spekulacje. One nie służą autorytetowi Trybunału, nie służą ochronie życia

Byłoby niespójne ze sposobem procedowania przez Trybunał, który był działaniem czysto-prawnym, gdyby teraz wokół publikacji wyroku narastały spekulacje. One nie służą autorytetowi Trybunału Konstytucyjnego, nie służą ochronie życia i nie służą niczemu. Pierwsza rzecz to opublikowanie wyroku, a druga to projekt ustawy wzmacniający ochronę kobiet w trudnych ciążach, osób niepełnosprawnych i ich rodzin – mówił Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, konstytucjonalista, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Do 2 listopada miało zostać opublikowane orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego gwarantujące prawną ochronę życia dzieci poczętych. Tak się jednak nie stało. Prawo i Sprawiedliwość może czekać z wejściem w życie orzeczenia do momentu, kiedy zostanie przeforsowany prezydencki projekt ustawy w tej sprawie. Takie działania obozu władzy rozczarowują obrońców życia. [czytaj więcej] 

https://twitter.com/JKowalski_posel/status/1323229159754211335

Gość Radia Maryja podkreślił, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 listopada 2020 roku nie został opublikowany i musi być opublikowany możliwie szybko.

– Kwestia jednego czy kilku dni nie jest sprawą, którą powinniśmy stawiać na ostrzu noża. Natomiast tak jak inne wyroki Trybunału Konstytucyjnego, tak i ten wyrok powinien zostać opublikowany niezwłocznie. Mam nadzieję, że nastąpi to bardzo szybko – powiedział polityk. 

Centrum legislacji poinformowało, że wyrok dotyczący niezgodności przesłanki eugenicznej z konstytucją zostanie opublikowany najpóźniej 2 listopada, tak się jednak nie stało.  

– Nie było żadnych wątpliwości, że przepis, który obowiązywał ponad dwie dekady był niezgodny z konstytucją. Z tego powodu wiele dzieci zostało pozbawionych życia. Cieszymy się, że Trybunał Konstytucyjny potwierdził to, co mówił wcześniej i >>kropką nad i<< będzie opublikowanie wyroku. Nie chcę spekulować, jakie są przyczyny tego, że wyrok ten nie został jeszcze opublikowany. Musi zostać opublikowany możliwie szybko – zaznaczył Bartłomiej Wróblewski.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę, że „nigdy nie będzie rozwiązania, które wszystkich zadowoli”.

– Dlatego uważałem, że trzeba zmienić sposób dyskusji na temat ochrony życia, ponieważ kolejne próby w parlamencie się nie udawały. Było ich bardzo wiele. Po 2010 r. były kolejne projekty obywatelskie, ale także trzeba powiedzieć o dużych zasługach różnych środowisk. (…) Każde środowisko po 2010 r. wnosiło swój element, aby cały czas trzymać żywym temat ochrony życia, ale w parlamencie. Mimo że było zdecydowanie więcej posłów, niż było potrzebnych do uchwalenia ustawy, to mimo to w parlamencie to się nie udawało. Różnice polityczne, różnice strategii, emocje – te wszystkie elementy powodowały, że to było właściwie nie do przeprowadzenia przez parlament. Stąd pomysł, aby rozstrzygał poza emocjami politycznymi Trybunał Konstytucyjny, zgodnie z tym, co jest zapisane w konstytucji. Rzeczywiście byłoby niespójne ze sposobem procedowania przez Trybunał, który był działaniem czysto-prawnym, gdyby teraz wokół publikacji wyroku narastały spekulacje, bo one nie służą autorytetowi Trybunału Konstytucyjnego, nie służą ochronie życia i nie służą niczemu. Pierwsza rzecz to opublikowanie wyroku, a druga rzecz to projekt ustawy wzmacniający ochronę kobiet w trudnych ciążach, osób niepełnosprawnych i ich rodzin – powiedział Bartłomiej Wróblewski.

Gość audycji „Aktualności dnia” wskazał, że stanowisko sejmowego Zespołu na rzecz Życia i Rodziny jest takie, że „musi być program społeczny, który jest dużym wsparciem (nie symbolicznym) dla kobiet, które są w najtrudniejszych sytuacjach życiowych ze względu na sprawy zdrowotne dziecka i kobiety”.

– Musi być także program dla osób niepełnosprawnych, żeby nikt w Polsce i na świecie nie miał wątpliwości, że Polska chroni życie od poczęcia i zapewnia każdemu, kto znalazł się w arcytrudnej sytuacji ze względu na chorobę czy niepełnosprawność, godne życie. To jest nasz obowiązek moralny, ale jest to także obowiązek, który wynika z konstytucji. Jako wnioskodawcy o tym mówiliśmy. Powiedział to Trybunał i powiedzieli to nawet ci sędziowie, którzy głosili odrębne opinie. Mówi to także część osób, która w ogóle nie myśli w kategoriach ochrony życia. Skoro tak, i skoro wokół tej sprawy jest konsensus, to stwórzmy prawo, regulacje dla ludzi, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji, by dać możliwość godnego życia. Powiedzmy „tak” osobom niepełnosprawnym i wszystkim kobietom, które są w trudnej sytuacji, które musimy wesprzeć, pokazując, że nie chodzi tylko o ideologię, ale że naszą troską jest każde życie i to, żeby każde życie przebiegało w godny sposób – podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości.    

– Prezydent w sprawie przesłanki eugenicznej w ostatnich latach zawsze zachowywał się bardzo w porządku i mówił o niekonstytucyjności tej przesłanki, o swoich wątpliwościach, że jest jej przeciwnikiem. (…) Myślę, że pan prezydent pod wpływem protestów uznał, że trzeba stworzyć jakiś rodzaj nowego kompromisu aborcyjnego, który wprawdzie obejmie zdecydowaną większość przypadków eugenicznych, ale zostawi wyjątek w regulacji dla przypadków letalnych, czyli tych zupełnie najtrudniejszych – podsumował polityk.

Całą rozmowę z udziałem Bartłomieja Wróblewskiego z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj