fot. facebook.com

Szef KRS: Rada wysłała do TK wniosek o zbadanie konstytucyjności przepisów ustawy o KRS

We wtorek do TK wysłana została uchwała z wnioskiem o zbadanie konstytucyjności przepisów ustawy o KRS dot. sposobu powoływania sędziów – członków Rady i możliwości odwołania do SN od uchwał KRS dot. przedstawiania prezydentowi wniosków o powołanie sędziów – przekazał PAP szef Rady Leszek Mazur.

Krajowa Rada Sądownictwa przyjęła uchwałę w tej sprawie w czwartek. Jednocześnie podjęła uchwałę zgodnie z którą, osobami, które będą reprezentować Radę przed Trybunałem, będą sędzia Jarosław Dudzicz i sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka. We wtorek przewodniczący Mazur przekazał PAP, że „uchwała z wnioskiem została już wysłana do Trybunału Konstytucyjnego”.

We wniosku KRS do Trybunału, do którego dotarła PAP, Rada wnosi o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów ustawy o KRS dotyczących powoływania sędziów członków Rady.

„Budzącym największe wątpliwości natury konstytucyjnej, a przez to kluczowym zagadnieniem podnoszonym w wypowiedziach kontestujących obecnie obowiązujące rozwiązania ustawy o KRS, jest sposób ukształtowania przez ustawodawcę sposobu powoływania sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa, dlatego też Rada zdecydowała się na zainicjowanie kontroli przepisów regulujących te właśnie zagadnienia” – wskazała KRS w uzasadnieniu wniosku.

Jak podkreśliła Rada, istota problemu sprowadza się do oceny, czy w świetle konstytucji dopuszczalne jest powoływanie sędziów wchodzących w skład KRS przez inny podmiot niż samo środowisko sędziowskie.

KRS zwróciła się też do TK o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów umożliwiających kandydatom na sędziów odwoływanie się od uchwał KRS z wnioskami o powołanie sędziów.

„Instytucja odwołania od uchwał KRS do Sądu Najwyższego w sprawach dotyczących przedstawiania Prezydentowi RP wniosków o powołanie sędziów (…) jest rozwiązaniem dysfunkcjonalnym, przez co utrudnia realizację konstytucyjnych uprawnień organów władzy publicznej” – uzasadniła Rada.

Zdaniem KRS, „praktyka pokazuje, że w znakomitej większości przypadków odwołania są oddalane, a sąd nie dysponuje normatywnymi narzędziami do dokonania właściwej weryfikacji tylko pod względem dopełnienia kwestii formalnych bez wchodzenia w kwestie merytoryczne dotyczące kryteriów oceny sędziów”.

„W ten sposób orzekanie w sprawie może być daleko uznaniowe, a nawet arbitralne” – napisano w uzasadnieniu wniosku KRS.

Rada zaskarżyła też do TK przepis Kodeksu postępowania cywilnego, na podstawie którego Naczelny Sąd Administracyjny postanowił o wstrzymaniu wykonania uchwał KRS z wnioskami o powołanie sędziów Sądu Najwyższego. Według Rady, „przy pomocy tej normy NSA może władczo oddziaływać na procedurę powoływania sędziów, co stoi w sprzeczności z konstytucyjnymi przepisami dotyczącymi tego zagadnienia”.

„Skarżona norma powoduje, że Prezydent RP nie może albo ma znacznie utrudnione wykonywanie swojej konstytucyjnej prerogatywy w zakresie powoływania sędziów, a decyzje w tym zakresie stają się zależne od organu władzy sądowniczej” – czytamy we wniosku. Zdaniem KRS, jest to sprzeczne z konstytucyjnymi przepisami o powoływaniu sędziów oraz z zasadą podziału i równowagi władzy.

Sędzia Mazur pytany w czwartek przez PAP, dlaczego KRS podjęła decyzję o skierowaniu do TK wniosku, powiedział: „Kwestionuje się konstytucyjność przepisów ustawy o KRS i jednocześnie pomija się drogę sprawdzenia tej konstytucyjności, która jest przewidziana w polskim prawie poprzez zaskarżenie wskazanych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego. Tego się nie robi, a jednocześnie zadaje się pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE”.

„Nasza skarga zmierza do tego, żeby uzyskać wypowiedź TK wprost. Taka wypowiedź powinna stanowić odpowiedź na zarzuty i wzmocnić pozycję KRS-u” – oświadczył sędzia Leszek Mazur.

PAP/RIRM

drukuj