fot. Szczepan Wójcik - archiwum prywatne

Sz. Wójcik o proteście polskich rolników: Rządzącym chodzi o to, by grać na zwłokę. Tymczasem rolnicy chcą uczciwie pracować i liczą na pomoc państwa

Nie ugniemy się. Protesty będą kontynuowane. 27 lutego, czyli w najbliższy wtorek, rolnicy, myśliwi, branża transportowa przyjedzie do Warszawy na „Gwiaździsty marsz”, gdzie będziemy protestować. Przyjadą nasi koledzy, rolnicy z krajów zachodnich, żeby nas wesprzeć i pokazać, by się nie poddawać. Rządzącym chodzi o to, by grać na zwłokę. Niektórzy celowo przeciągają rozmowy, licząc na to, żebyśmy się rozjechali. Chcą nas zmęczyć, żebyśmy musieli wrócić do naszych gospodarstw i żeby protesty zakończyły się same bez ustępstw ze strony rządowej i Parlamentu Europejskiego –  powiedział Szczepan Wójcik, prezes Instytutu Gospodarki Rolnej, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Trwa protest rolników na granicy polsko-ukraińskiej. W sobotę miało miejsce spotkanie liderów strajków rolniczych z całej Polski. [czytaj więcej]

– Przyjechały osoby, które są odpowiedzialne za organizację strajków od północy do południa, od wschodu do zachodu Polski. Był cały przekrój rolników zatroskanych o nasz kraj, ale przede wszystkim tych, którzy organizują się i pracują. Na przejściu granicznym w Zosinie doszło do spotkania z panem wiceministrem Stefanem Krajewskim i z panem ministrem Czesławem Siekierskim – mówił Szczepan Wójcik.

Liderzy strajków rolniczych rozmawiali o postulatach dotyczących uszczelnienia granicy z Ukrainą, zablokowaniem niekontrolowanego importu zboża oraz ochroną produkcji zwierzęcej w naszym kraju – podkreślił prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

– Rozmowy przebiegały w sposób bardzo grzeczny, kulturalny i rzeczowy. Pan minister bardzo miło i z pewną aprobatą wypowiadał się w relacji do rolników. (…) Obiecał, że w naszym temacie postara się porozmawiać tam, gdzie będzie mógł rozmawiać. Niestety to jest właśnie ten problem, że będą kolejne rozmowy. Nie dostaliśmy żadnego konkretu, nic z czym moglibyśmy wyjść do protestujących rolników, którzy na nas czekali. (…) Sam pan minister Siekierki, nawet jeżeli będzie miał chęci, to uważam, że on nic nie zrobi, jeśli nie będzie miał wsparcia polskiego premiera, który z kolei będzie razem z nim w Brukseli o nasze interesy walczył. Uważam, że jest zbyt mało silny, żeby to wszystko przeforsować. Sam powiedział, że jego możliwości są ograniczone. W piątek na przejście graniczne w Medyce przyjechali przedstawiciele władz ukraińskich, ale niestety nie doszło do spotkania z polskimi rolnikami – zauważył gość audycji „Aktualności dnia”.

Rolnicy zapowiadają, że się nie ugną. W najbliższy wtorek (27 lutego) planowany jest „Gwiaździsty marsz” rolników na Warszawę.

Nie ugniemy się. Protesty będą kontynuowane. 27 lutego, czyli w najbliższy wtorek, rolnicy, myśliwi, branża transportowa przyjedzie do Warszawy na „Gwiaździsty marsz”, gdzie będziemy protestować. Przyjadą nasi koledzy, rolnicy z krajów zachodnich, żeby nas wesprzeć i pokazać, by się nie poddawać. Rządzącym chodzi o to, by grać na zwłokę. Niektórzy celowo przeciągają rozmowy, licząc na to, żebyśmy rozjechali. Chcą nas zmęczyć, żebyśmy musieli wrócić do naszych gospodarstw i żeby protesty zakończyły się same bez ustępstw ze strony rządowej i Parlamentu Europejskiego  zwrócił uwagę Szczepan Wójcik.

https://twitter.com/szczepan_wojcik/status/1761049087246242253

Rolnicy mówią, że są dużo łatwiejsze sposoby, żeby zeszli z tej granicy.

– Wystarczy, żeby do nich przyjechał premier, porozmawiał. Nie trzeba zaraz wysyłać policji, wojska. Straszyć ich, mówić co im grozi. (…) Rolnicy nie chcą niczego innego. Nie chcą blokować ulic, nie chcą uprzykrzać życia mieszkańcom. Rolnicy chcą uczciwie pracować. Chcą pomocy państwa   zaznaczył prezes Instytutu Gospodarki Rolnej.

Z rolnikami z większości krajów Unii Europejskiej komunikujemy się na platformie Zjednoczone Europejskie Rolnictwo. Mamy tam 14 krajów Unii Europejskiej.

– To, co nas łączy to kwestie zapisów Zielonego Ładu. Jest on niczym innym jak uderzeniem w bezpieczeństwo żywnościowe rolników, jak powolnym wyniszczaniem rolników dodatkowymi przepisami, ograniczeniami. (…) Rolnicy powiedzieli wprost. Trzeba wycofać się ze szkodliwych zapisów Zielonego Ładu. Jako Instytut Gospodarki Rolnej – w ramach tej platformy – staramy się uzmysłowić naszym zachodnich kolegom, że jeśli to zboże będzie napływało do Polski i później być może będzie reeksportowane dalej, to jest to problem, który będzie dotyczył całej Unii Europejskiej również ich – powiedział gość Radia Maryja.

https://twitter.com/szczepan_wojcik/status/1760080769123303796

Cała rozmowa ze Szczepanem Wójcikiem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl