fot. PAP/Leszek Szymański

Senat pracuje nad projektem gwarantującym wyższe emerytury dla opozycjonistów

W Senacie powstaje nowa inicjatywa, która ma gwarantować większe wsparcie dla opozycjonistów w PRL-u. Procedowany jest już projekt gwarantujący osobom represjonowanym wyższe emerytury. Senatorowie chcą go uzupełnić m.in. o finansowanie pobytu opozycjonistów w placówkach opiekuńczych.

Aparat komunistycznego reżimu, by zwalczać jakikolwiek sprzeciw, jawnie prześladował działaczy opozycyjnych. Zamykał w więzieniach, pozostawiał bez pracy i środków do życia. Te osoby żyją do dzisiaj. Nieraz w biedzie i bardzo złych warunkach. Stąd rządowa pomoc, by wyrównać im niskie świadczenia emerytalne i rentowe do kwoty 2400 zł brutto.

– Ta kwota 2400 zł będzie corocznie waloryzowana. Podobnie jak świadczenia emerytalno-rentowe, czyli ona się będzie co roku zwiększała – powiedział Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Do tego dochodzą ulgi w przejazdach komunikacją miejską oraz komunikacją krajową.

– Szacujemy, że z tego uprawnienia będzie mogło skorzystać ok. 10 tys. osób – dodał.

Ta grupa wzrośnie, bo nie wszyscy opozycjoniści nabyli już teraz prawa do emerytury lub renty. Nowe rozwiązanie jest procedowane w Senacie. W trakcie dyskusji wypracowany został nowy projekt.

– Projekt ten uzupełnia inicjatywę rządową w tych miejscach, w których tego uzupełnienia ona wymaga – zaznaczył Krzysztof Kwiatkowski, senator niezrzeszony.

Chodzi między innymi o to, by okres, w którym działacze opozycyjni nie pracowali na skutek represji, był wliczany do wymiaru emerytury.

– Rząd z budżetu pokryje koszty ubezpieczenia społecznego, które dzisiaj jest przeliczane przelicznikiem zero do wysokości średniej krajowej obowiązującej w okresie, kiedy taka osoba nie pracowała albo przebywała w więzieniu – stwierdziła Magdalena Kochan, senator Koalicji Obywatelskiej.

Druga propozycja Senatu dotyczy sytuacji, w której opozycjonista przebywa w domu pomocy społecznej. Teraz do takiego pobytu dopłacają samorządy. W myśl propozycji Senatu, to Urząd ds. Kombatantów miałby ponosić tutaj koszty. Na razie nie ma w tej sprawie stanowiska rządu.

TV Trwam News

drukuj