fot. PAP/Marcin Obara

Senat: Komisja budżetu i finansów za nowelizacją budżetu państwa na 2020 r.

Senacka komisja budżetu i finansów publicznych opowiedziała się w środę za nowelizacją budżetu państwa na 2020 r. Komisja zarekomendowała poprawkę, która zwiększa wydatki na ochronę zdrowia o 2 mld zł i o 3 mld zł na subwencję dla samorządów.

Komisja pozytywnie oceniła poprawkę Kazimierza Kleiny (KO), która polega na przeznaczeniu dodatkowej kwoty 5 mld zł na zdrowie (2 mld zł) i subwencje dla jednostek samorządu terytorialnego (3 mld zł). Pieniądze miałby pochodzić ze zmniejszonych wydatków na obronę narodową, rezerwy na realizację zadań w transporcie lądowym i na współfinansowanie projektów UE.

Komisja odrzuciła natomiast poprawkę Krzysztofa Mroza (PiS), która przesuwa część środków z rezerwy na obsługę długu do wydatków na obsługę projektów współfinansowanych z środków UE.

Jednocześnie komisja opowiedziała się za uchwaleniem przez Senat nowelizacji tegorocznego budżetu.

https://twitter.com/PolskiSenat/status/1316325451049172992

Wiceminister finansów, funduszy i polityki regionalnej Sebastian Skuza tłumaczył podczas posiedzenia komisji, że nowelizacja ustawy budżetowej na rok 2020 jest konieczna nie tylko ze względu na niezbędną aktualizację podstawowych parametrów budżetowych i makroekonomicznych.

„Ma także umożliwić pozytywny impuls dla rozwoju polskiej gospodarki poprzez zwiększenie łącznych wydatków budżetu państwa, w tym wydatków majątkowych” – powiedział.

Sebastian Skuza przedstawił zmiany, jakie nastąpiły w nowelizacji ustawy podczas prac nad nią w Sejmie. Zauważył, że kwota deficytu nie uległa zmianie, natomiast w wyniku przegłosowanych poprawek poselskich dokonano kilku przesunięć wydatków.

Wiceminister wskazał m.in. na: zwiększenie środków na wypłatę świadczeń dla emerytów i rencistów służby więziennej, większą dotację dla Agencji Rozwoju Przemysłu na restrukturyzację przedsiębiorstw, wyższą dotację dla parków narodowych i dla Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Zwiększono też kwotę na inwestycje budowlane w obiektach CBA oraz na zakup samochodów dla tej instytucji, podniesiono także wydatki na wynagrodzenia dla niektórych pracowników Sądu Najwyższego.

Senator Paweł Arndt (KO) mówił, że ma wrażenie, iż resort finansów stosuje kreatywną księgowość.

„To znaczy patrzymy na budżet na rok 2020, ale jednocześnie staramy się przenieść pewne wydatki na rok 2021” – mówił.

Odpowiadając na te zarzuty Skuza wymienił najważniejsze pozycje związane z wydatkami przewidzianymi w noweli. Powiedział, że zakłada środki na uzupełnienie Funduszu Solidarnościowego w wysokości 26,5 mld zł, niemniej znaczna część wydatków związana jest z rozwojem infrastruktury drogowej i kolejowej.

Przyspieszone mają zostać wydatki na: program utrzymaniowy kolei (4,2 mld zł), krajowy program kolejowy (1,1 mld zł), fundusz dróg samorządowych (3,8 mld zł), zasilenie Krajowego Funduszu Drogowego na program bezpieczna infrastruktura (2,5 mld zł), program przystankowy i dokapitalizowanie PLK (1,8 mld zł), utrzymanie i remonty dróg (300 mln zł).

Ponadto, jak powiedział przedstawiciel resortu finansów, na inwestycje związane z obronnością zostanie przeznaczone 3 mld zł, na MSWIA – ok. 1 mld zł, na inwestycje w resorcie nauki i szkolnictwa wyższego – ok. 600 mln zł i 587 mln zł na inwestycje w ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego.

„Planuje się jeszcze w 2020 r., wobec braku reformy OFE i niekorzystnej sytuacji makroekonomicznej, zasilenie Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na kwotę 12 mld zł” – dodał. Wskazał też na ok. 3 mld zł na rolnictwo.

Wiceminister przyznał, że pewne rozwiązania dotyczą możliwości wykorzystania tych środków w 2020 i 2021 r.

„Tutaj padły słowa, że to jest kreatywna księgowość. Ja bym tego tak nie nazwał, ja uważam, że to jest pewnego rodzaju inżynieria. Budżet mamy roczny, ale działalność państwa nie kończy się i nie rozpoczyna na nowo z dniem 31 grudnia i 1 stycznia (…). Ten bufor bezpieczeństwa (…) jest częścią działań rządu w celu pobudzenia aktywności gospodarczej jak najszybciej jest to możliwe” – powiedział.

Podkreślił, że resort finansów nie ma nic do ukrycia; jego zdaniem nie można mówić o braku transparentności. Wiceminister potwierdził, że nie wszystkie wydatki zostaną zrealizowane w tym roku, ale jest to przemyślana i skoordynowana strategia, wynikająca m.in. z jednej z nowelizacji ustaw „antycovidowych”.

Wyjaśnił, że w listopadzie MF będzie zbierać z resortów informacje o skali tzw. wydatków niewygasających.

„Wszelkie wydatki niewygasające, zgodnie z prawem krajowym, obciążają deficyt roku bieżącego” – tłumaczył Skuza.

Wiceminister oszacował kwotę wydatków niewygasających na ok. 9 mld zł, które przejdą na przyszły rok.

Nowelizacji bronił senator Krzysztof Mróz (PiS). Mówił, że jej celem jest z jednej strony łagodzenie skutków społecznych spowolnienia gospodarczego, a z drugiej ma być ona formą pomocy dla gospodarki i wszystkich branż.

Zgodnie z nowelizacją budżetu uchwaloną przez Sejm, deficyt w tym roku został podniesiony z zerowego do 109,3 mld zł. Limit wydatków budżetowych wzrósł o 72,7 mld zł w porównaniu do obowiązującej jeszcze ustawy budżetowej – do 508 mld zł. Dochody są szacowane na 398,7 mld zł. Założono, że dochody budżetu będą niższe od planowanych o 36,7 mld zł, dochody podatkowe spadną o 40,3 mld, ale wyższe o 3,6 mld zł będą dochody niepodatkowe.

Ustawa przewiduje, że spadek PKB w całym 2020 r. wyniesie 4,6 proc., wobec pierwotnie zakładanego wzrostu o 3,7 proc. Z kolei zatrudnienie w gospodarce narodowej spadnie o 2,4 proc., a płace wzrosną o 3,5 proc., czyli wolniej niż w poprzednich latach.

PAP

drukuj