fot. M. Matuszak/Nasz Dziennik

Sejm zajmie się projektem dot. refundacji leków     

W Sejmie zaplanowano na dziś pierwsze czytanie obywatelskiego projektu o refundacji leków oraz ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Projekt przygotowali eksperci z Porozumienia Zielonogórskiego. Pod inicjatywą podpisało się ponad 150 tys. osób.

Refundacja leku ma zależeć wyłącznie od decyzji lekarza – tłumaczy Jacek Krajewski, przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej.

– To, co jest opisane w ulotce i wskazania dla danego leku mogą być wyłącznie zrefundowane, natomiast każde inne, które wynikają z wiedzy klinicznej, z praktyki medycznej są już na 100 proc. Uznaliśmy, że jest to duże ograniczenie dostępu do leczenia przez pacjentów i występujemy, aby takie ograniczenie i konieczność wskazywania odpłatności przez lekarza – wysokości refundacji – które jest ogromnym obciążeniem biurokratycznym, żeby to znieść i wprowadzić inne rozwiązanie – mówi Jacek Krajewski.

Ponadto projekt przewiduje zwrot środków dla osób, które wykupują duże ilości leków refundowanych. Apteki – w przypadku zmiany ceny farmaceutyku – miałyby natomiast prawo oddać lek po cenie w której go nabyły.

Pierwsze czytanie projektu w sejmowej Komisji Zdrowia odbyło się w marcu ubiegłego roku. Prace nad nią miała kontynuować podkomisja, pod warunkiem, że resort zdrowia przygotuje swój projekt. Ten jednak nie powstał.

Obecna ustawa refundacyjna obowiązuje od 2012 roku. Dokument krytykowali lekarze jak i pacjenci. Rząd Prawa i Sprawiedliwości chce wprowadzić bezpłatne leki dla osób po 75 roku życia.

RIRM

drukuj