fot. arch.

Rząd otwiera kolejne drogi dla in vitro

10 marca rząd ma zająć się projektem ustawy dot. in vitro. Wczoraj Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt o sztucznym zapłodnieniu. Projekt zakłada, że in vitro będzie dostępne nie tylko dla małżeństw, ale także dla par, które żyją w związkach niesakramentalnych.

Ponadto projekt dopuszcza powstanie sześciu zarodków oraz możliwość zapładniania większej ich liczby w przypadku kobiet, które ukończyły 35 lat lub gdy będą tzw. wskazania medyczne. Wcześniejsza wersja projektu dopuszczała powstanie ośmiu zarodków.

Dr Maciej Barczentewicz, lekarz ginekolog położnik, powiedział, że jedynym dobrym rozwiązaniem jest całkowity zakaz in vitro. Ekspert na przykładzie innych państw, które zdecydowały się wprowadzić liberalne przepisy, przestrzega przed konsekwencjami.

Wprowadzenie dopuszczalności in vitro, nawet w tym ograniczonym zakresie po kilku latach prowadzi do wprowadzenia pełnego zakresu. Widzimy co się dzieje w Wielkiej Brytanii. Coraz więcej mówi się o tworzonych hybrydach, zarodkach trojga rodziców, tworzenia chimer zwierzęco-ludzkich. To wszystko dzieje się dziś na poziomie badań naukowych. Jeżeli dopuszcza się do tego rodzaju badań naukowych, to jest to rzecz straszliwie niebezpieczna i niedopuszczalna – tłumaczy dr Maciej Barczentewicz.

Rząd liczy, że ustawa będzie uchwalona jeszcze przed wyborami parlamentarnymi.

RIRM

drukuj