fot. PAP/Tomasz Gzell

Premier RP o projekcie budżetu UE: Państwa, które są na etapie doganiania innych, nie mogą być dzisiaj karane za to, że są mniej zamożne od innych

Szefowie rządów państw V4 rozmawiali dziś na temat projektu unijnego budżetu na lata 2021-2027 oraz Europejskiego Instrumentu Odbudowy. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że punkt wyjścia zarysowany przez Komisję Europejską jest ciekawy, ale w wielu miejscach wymaga korekt. 

W Warszawie odbył się szczyt premierów państw Grupy Wyszehradzkiej: Polski, Czech, Słowacji i Węgier, który zainaugurował polskie przewodnictwo w Grupie.

Głównym tematem spotkania były przyszłe ramy finansowe Wspólnoty. Szef polskiego rządu wskazał na to, co powinno być wzięte pod uwagę podczas przyszłych rozmów unijnych liderów.

– Państwa, które są na etapie doganiania innych, które miały tę nieszczęśliwą sytuację po II wojnie światowej, że zostaliśmy pozostawieni po złej stronie żelaznej kurtyny, nie mogą być karane za to, że jeszcze cały czas są z jednej strony mniej zamożne od innych, a z drugiej, że w naszej dyscyplinie i w naszym podejściu do gospodarki oraz do radzenia sobie z Covid-19 – poradziliśmy sobie z tym lepiej niż inne kraje z Europy Zachodniej – wskazał premier Mateusz Morawiecki.

Komisja Europejska zaproponowała budżet UE na lata 2021–2027 wart ponad 1 bilion euro oraz mechanizm odbudowy po pandemii w wysokości 750 mld euro.

Ogłoszony podział środków jest korzystny dla Polski. Z samego funduszu odbudowy nasz kraj mógłby otrzymać blisko 64 mld euro.

Szczyt Unii Europejskiej, na którym odbędą się rozmowy zaplanowano na 17-18 lipca w Brukseli.

RIRM

drukuj