fot. PAP/Radek Pietruszka

Pos. M. Wójcik: Nie ma jedności w koalicji rządowej, ten rząd trzeszczy i może upaść

W moim przekonaniu Donald Tusk dostanie wotum zaufania, ale to niewiele zmieni, dlatego że cały problem polega na zasobach kadrowych; przepraszam, że tak mówię: „zasoby kadrowe” – chodzi po prostu o ludzi. Jeżeli się ma dobrych ludzi, to sukces może być – nie musi być, ale może być. Jeżeli się nie ma dobrych ludzi, to będzie tylko porażka. Patrzę na to, co się dzieje w ministerstwach. Wszędzie zaniedbane obszary, ludzie bez kompetencji, właściwie nierealizowany program wyborczy, dzięki któremu oni wygrali prawie dwa lata temu. Mogę powiedzieć, że oni są w tragicznie trudnej sytuacji. Musimy być mądrzy w tej sytuacji, czekać na swoją szansę i budować się, i być pokorni – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Prawica z nadzieją patrzy na zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich i tym samym na porażkę Rafała Trzaskowskiego, upatrując w tym szansy na przełom w bieżącej sytuacji politycznej. Trudno jednak przewidzieć, jakie scenariusze przyniosą najbliższe dni.

Te scenariusze mogą być bardzo różne, bo prezes Jarosław Kaczyński zrobił to, co lider opozycji powinien zrobić w takiej sytuacji, czyli nie tylko (…) domagał się dymisji Donalda Tuska, premiera rządu, czyli człowieka, który odpowiada w istocie (…) za porażkę Rafała Trzaskowskiego, (…) ale Jarosław Kaczyński także dał konstruktywną propozycję stworzenia rządu technicznego, bo tak się to robi. Historia polskiego parlamentaryzmu zna przecież takie przypadki, że był techniczny rząd, że byli eksperci i oni mieli przeprowadzić polski parlament przez najtrudniejszy czas po to, żeby przygotować się do wcześniejszych wyborów parlamentarnych – zaznaczył poseł Michał Wójcik.

Odpowiedzią na propozycję Jarosława Kaczyńskiego była zapowiedź złożenia przez Donalda Tuska wniosku o wotum zaufania dla swojego rządu.

Donald Tusk jest politykiem bardzo doświadczonym. W jego przypadku głosowane były kilka razy wota zaufania dla rządu. On je wygrywał, natomiast w tej chwili sytuacja jest nieco skomplikowana dla niego, dlatego że zaczęło mu się to wymykać spod kontroli. On dla swojego wzmocnienia złożył wniosek o wotum zaufania, bo tak się powinno robić, natomiast widać, że koalicjanci mogą zareagować w bardzo różny sposób. Pan Hołownia (…) pierwsze, co zrobił, to mówił, że się wstrzyma. Inni koalicjanci zaczęli rozliczać Donalda Tuska z tej porażki. Można powiedzieć, że chociażby Ludowcy domagają się wprost zmiany premiera rządu. Wczoraj w mediach zresztą takie informacje się pojawiały. (…) Powiem jeszcze jedną rzecz: w zasadzie to [wotum zaufania – radiomaryja.pl] miało być głosowane wczoraj albo dzisiaj, a jest głosowane (…) za kilka dni. To oznacza, że nie ma jedności w koalicji rządowej, to oznacza, że ten rząd trzeszczy trzeszczy i może upaść. Czy tak będzie? Trudno mi w tym momencie powiedzieć mówił parlamentarzysta.

Obrót spraw może być szczególnie niekorzystny dla Trzeciej Drogi.

Projekt Trzeciej Drogi moim zdaniem jest projektem zakończonym. Taka jest moja ocena sytuacji. Myślę, że część Ludowców (…) wie, iż dalsze trwanie w takim układzie oznacza, że najstarsza partia polityczna w Polsce może pożegnać się z miejscami w przyszłym parlamencie. Jest to całkiem możliwe, to jest realna perspektywa dla Ludowców. Ci starsi Ludowcy mają tego świadomość. Jeżeli chodzi o projekt pana Hołowni [Polskę 2050 – radiomaryja.pl], to mam wrażenie, że on się już dawno zakończył – oni stali się przystawką polityczną dla Donalda Tuska. Dzisiaj na swojej skórze mają możliwość zobaczyć, co to znaczy polityka i że polityka może być niezwykle brutalna uważa rozmówca Radia Maryja.

Można dywagować nad różnymi możliwymi scenariuszami, ale sytuacja wyklaruje się tak naprawdę dopiero podczas głosowania nad wotum zaufania dla gabinetu Donalda Tuska.

Akurat jestem w tej chwili w Sejmie i rozmawiam z wieloma ludźmi. Jest grupa ludzi, która uważa, że rząd Tuska tego wotum zaufania nie dostanie. W moim przekonaniu dostanie, ale to niewiele zmieni, dlatego że cały problem polega na zasobach kadrowych; przepraszam, że tak mówię: „zasoby kadrowe” – chodzi po prostu o ludzi. Jeżeli się ma dobrych ludzi, to sukces może być – nie musi być, ale może być. Jeżeli się nie ma dobrych ludzi, to będzie tylko porażka. Patrzę na to, co się dzieje w ministerstwach. (…) Wszędzie zaniedbane obszary, ludzie bez kompetencji, właściwie nierealizowany program wyborczy, dzięki któremu oni wygrali prawie dwa lata temu. Mogę powiedzieć, że oni są w tragicznie trudnej sytuacji. Musimy być mądrzy (…), czekać na swoją szansę i budować się, i być pokorni – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”.

Sejm zajmie się wnioskiem o wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska w przyszłą środę, 11 czerwca.

Całość rozmowy z posłem Michałem Wójcikiem jest dostępna [tutaj]

radiomaryja.pl

drukuj