MRiRW: Po 6 czerwca powrót do warunków handlu z Układu Stowarzyszeniowego UE-Ukraina

Od 6 czerwca br. nastąpi powrót do zasad importu z Ukrainy przewidzianych w Układzie o stowarzyszeniu UE-Ukraina, które obowiązywały w latach 2014-2022. Oznacza to przywrócenie bezcłowych kontyngentów taryfowych na wrażliwe towary rolne przywożone z Ukrainy – poinformowało Ministerstwo Rolnictwa.

„W przypadku niektórych owoców i warzyw, przywrócony będzie system cen wejścia chroniący przed importem po zbyt niskich cenach” – dodał resort w środowym komunikacie.

Obowiązujące rozporządzenie Rady UE i Parlamentu Europejskiego 2024/1392 w sprawie autonomicznych środków handlowych dla Ukrainy (ATM) wygaśnie 5 czerwca 2025 roku.

Autonomiczne środki handlowe (ATM) to środki, które UE wprowadziła, by umożliwić Ukrainie eksport do UE bez ograniczeń i ceł. Liberalizacja handlu z Ukrainą zdestabilizowała rynek rolny, zwłaszcza w krajach przygranicznych. Polscy rolnicy protestowali, blokowali przejścia graniczne domagając się wprowadzenia ograniczeń. KE w ubiegłym roku zgodziła się na wprowadzenie mechanizmów ochronnych, które dotyczyły importu drobiu, jaj, cukru, owsa, kukurydzy, kasz i miodu.

Wielkości kontyngentów taryfowych obowiązujące od 6 czerwca br. do końca 2025 r. będą ustalone na poziomie 7/12 rocznych wielkości zapisanych w Układzie. Będą więc one zmniejszone proporcjonalnie do części roku, w której będą obowiązywać. Komisja Europejska przygotowała rozporządzenie w tej sprawie, które ma zostać opublikowane przed 6 czerwca – informuje resort.

MRiRW wyjaśniło, że „Komisja traktuje to rozwiązanie jako przejściowe”.

Docelowo ma ono zostać zastąpione przez negocjowane obecnie porozumienie przez KE ze stroną ukraińską w sprawie przeglądu warunków handlu i możliwości pogłębienia ich liberalizacji na podstawie art. 29 Układu o stowarzyszeniu UE-Ukraina. Na stole negocjacyjnym są różne rozwiązania, wśród nich również propozycja zwiększenia wielkości kontyngentów. Strona polska podtrzymuje swoje wcześniejsze stanowisko sprzeciwu wobec nadmiernej liberalizacji, której skutki zagroziłyby interesom polskich rolników.

Ostateczne stanowisko, finalizujące toczące się negocjacje KE – zgodnie ze swoją kompetencją – przedstawi do akceptacji Radzie UE. Minister rolnictwa, Czesław Siekierski, przyznał na niedawnym spotkaniu z mediami, że niektóre kraje są zainteresowane szybkim zawarciem porozumienia z Ukrainą ws. handlu, np. Włochy, Hiszpania, Portugalia czy Holandia, które importują zboże z Ukrainy. Zwrócił też uwagę, że kraje mają różne interesy.

Według Czesława Siekierskiego, negocjacje są bardzo trudne.

„Rozumiemy sytuację Ukrainy, ale nie pozwolimy na to, by polscy rolnicy, a szczególnie rolnicy krajów przygranicznych ponosili większość kosztów związanych z procesem otwarcia rynku europejskiego dla Ukrainy” – mówił dziennikarzom szef resortu rolnictwa.

Ministerstwo porównało warunki importu z Ukrainy trzech przykładowych produktów tj. cukru, jaj oraz kasz, według Układu o stowarzyszeniu (roczne wielkości obowiązujące w latach 2014-2022); wielkości bezcłowego importu z Ukrainy, której przekroczenie powoduje aktywację mechanizmu ochronnego (przywrócenie ceł) w ramach ATM w okresie 1.01-5.06.2025 r. oraz bezcłowego kontyngentu na okres 6.06-31.12.2025 r., który może ulec zmianie w wyniku negocjacji.

Jaja i albuminy – (do 2022 r.) możliwy był wwóz do UE w sumie 6 000 ton (dwa kontyngenty po 3 000); przy ATM – było to 9 662 ton, a od 6 VI do końca roku – ma to być w sumie 3 500 ton (dwa kontyngenty po 1 750 ton).

Cukier – odpowiednio 20 070 ton; 109 438 ton; 11 708 ton.

Kasze i mączki z jęczmienia; ziarna zbóż obrobione w inny sposób – odpowiednio7 800 ton, 8 603 ton, 4 550 ton – podało MRiRW.

W Polsce nadal obowiązuje blokada na import zbóż z Ukrainy, a ziarno z tego państwa może przejeżdżać przez nasz kraj tylko tranzytem.

PAP

drukuj