„Tarcza Achillesa” – Grecja rozpoczyna program zbrojeń
Ateny zainicjowały w czwartek wart 4,2 mld euro program zakupu uzbrojenia, częściowo w Izraelu, który pozwoli utworzyć nad krajem tzw. Tarczę Achillesa – system obrony antyrakietowej, antydronowej i przeciwlotniczej. „Grecja wchodzi w nową erę” – komentuje grecki minister obrony Nikos Dendias.
System Tarczy Achillesa zostanie zakupiony w Izraelu za 3 mld euro. Grecja ponadto nabędzie m.in. brazylijskie samoloty transporotowe Embraer C-390 Millennium, izraelskie drony Heron i pociski do amerykańskich śmigłowców Apache – podaje AFP.
W kwietniu, podczas wizyty prezydenta Emmanuela Macrona w Grecji, Ateny odnowiły podpisaną w 2021 roku z Francją umowę na dostawy francuskiego uzbrojenia. Greckiej siły zbrojne kupiły między innymi francuskie fregaty Belharra i myśliwce Rafale.
W kwietniu 2025 roku rząd premiera Kyriakosa Micotakisa zapowiedział wielką reformę greckich sił zbrojnych, którą nazwał najważniejszym tego rodzaju przedsięwzięciem we współczesnej historii kraju, z budżetem rzędu 25 mld euro. Pod koniec tego roku Cypr, Grecja i Izrael podpisały trójstronne porozumienie o współpracy w sferze bezpieczeństwa. Sojusz ma przede wszystkim odstraszyć Turcję, z którą trzy kraje mają mocno napięte relacje.
AFP przypomina ponadto, że Grecja zmuszona jest zainwestować w modernizację armii, ponieważ budżet wojskowy był zamrożony przez blisko dekadę, w latach głębokiego kryzysu finansów publicznych kraju (2009-2018).
W grudniu 2025 roku premier Izraela Benjamin Netanjahu gościł prezydenta Cypru Nikosa Christodoulidesa i premiera Grecji Kyriakosa Micotakisa. Grecy zobowiązali się wtedy do zakupu za wiele miliardów euro elementów izraelskiej obrony powietrznej w ramach programu Tarczy Achillesa oraz systemów artyleryjskich PULS, mających wzmocnić obronę greckich wysp w pobliżu wybrzeża Turcji i przy okazji zmniejszyć ich zależność od tradycyjnych europejskich dostawców, takich jak Francja i Niemcy.
Współpraca wojskowa między tymi krajami przyśpieszyła w minionych pięciu latach. Nowi sojusznicy mają fatalne relacje z Turcją. Grecja oprócz waśni o północną część Cypru spiera się z Ankarą o prawa do wyłącznych stref ekonomicznych na Morzu Egejskim i we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie odkryto bogate pokłady węglowodorów.
PAP



