Pos. do PE D. Obajtek o ewentualnym przejęciu części akcji PGZ przez Orlen: To nic innego jak osłabianie tej spółki, rzeź finansowa na budżecie Orlenu
To nic innego jak osłabianie tej spółki. Jeżeli taka decyzja zapadnie, to będzie to decyzja, która ma znamiona przestępcze, to działanie na szkodę spółki i wręcz – mogę powiedzieć – w myśl prawa jest to zbrodnia korporacyjna. To jest rzeź finansowa na budżecie Orlenu – mówił Daniel Obajtek, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, były prezes Orlenu, komentując w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja doniesienia, jakoby Orlen miał przejąć nawet do 45 proc. akcji Polskiej Grupy Zbrojeniowej, by podreperować budżet państwa.
Minister aktywów państwowych, Wojciech Balczun, zapowiedział „porządkowanie portfela spółek Skarbu Państwa”. Zadeklarował także wzmocnienie Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Według nieoficjalnych informacji ok. 40-45 proc. akcji PGZ mógłby przejąć Orlen.
– To jest decyzja wręcz kryminalna, mówiąc szczerze. Nie ma żadnych uzasadnień, by Orlen przejmował zakłady zbrojeniowe i to jeszcze mając pakiet mniejszościowy. To nie jest w ogóle w łańcuchu biznesu Orlenu. Orlen powinien przejąć firmy energetyczne. Orlen powinien myśleć o wykupie części Ciechu, by nie kupiła go niemiecka firma. Tu Orlen ma połączenia komplementarne, bo ma kopalnię soli. (…) To jest połączenie, które gwarantuje pewien zysk. [Orlen powinien przejąć – radiomaryja.pl] też azoty, ponieważ jeżeli Orlen ma wydobycie gazu, to gaz się przerabia m.in. na nawozy azotowe. Są bardzo duże połączenia w tym zakresie. Już kiedyś chciałem przejmować Puławy i wiem, jakie są połączenia. Przejmowanie PGZ-u, pakietu mniejszościowego, jest niczym innym jak wyciągnięciem z Orlenu pieniędzy, które powinny służyć budowie małych reaktorów atomowych czy innym fuzjom – zwrócił uwagę Daniel Obajtek.
Zdaniem byłego prezesa Orlenu przejęcie akcji PGZ przez spółkę to jedynie zabieg mający na celu ratowanie budżetu państwa. Orlen w takim układzie kupowałby akcje od państwa, ponieważ państwo nie ma pieniędzy.
– To nic innego jak osłabianie tej spółki. (…) Jeżeli taka decyzja zapadnie, to będzie to decyzja, która ma znamiona przestępcze, to działanie na szkodę spółki i wręcz – mogę powiedzieć – w myśl prawa jest to zbrodnia korporacyjna – ocenił europoseł PiS.
– To jest rzeź finansowa na budżecie Orlenu – stwierdził rozmówca Radia Maryja.
Polityk wypowiedział się także na temat cen paliw. Obecnie cena benzyny zbliża się do ośmiu złotych za litr, a cena oleju napędowego do prawie dziewięciu złotych za litr. Prognozy wskazują na dalsze podwyżki. Rządzący obwiniają za ten stan rzeczy wyłącznie wojnę na Bliskim Wschodzie i zupełnie ignorują zależne od nich czynniki wewnętrzne.
– Niestety państwo sobie nie radzi z tym w żadnym wypadku. (…) Gdyby Orlen i państwo polskie podejmowały [konkretne – radiomaryja.pl] decyzje, to dziś paliwa powinny być co najmniej o 1,5 zł tańsze na litrze. Ale ci panowie nie podejmują żadnej decyzji, bo czym droższe paliwa – a podatek się ustala od kwoty bazowej – tym większe wpływy do budżetu państwa. Te programy dwutygodniowe, CPN czy inne, (…) to tylko zabieg wizerunkowy. Jeżeli popatrzymy na cały wpływ danin do państwa w ciągu roku, to [wpływ z – radiomaryja.pl] paliw jest większy niż w poprzednim roku – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.
Daniel Obajtek przypomniał, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości oraz jego prezesury w Orlenie Polska miała jedne z najniższych cen paliw w Europie.
– Trwało to przez osiem lat. Czasami byliśmy na trzecim, czwartym miejscu od dołu – przed nami była Turcja, Rumunia, Bułgaria. Dziś mamy taką sytuację, że tańsze paliwa mamy w Hiszpanii. Jesteśmy na 15. miejscu, czyli już dochodzimy do samej czołówki najdroższych paliw w Europie. (…) Nawet w Luksemburgu są tańsze paliwa niż w Polsce. (…) Luksemburg to jedno z państw, które są bardzo drogie. Tam są wysokie koszty utrzymania. Jeżeli w Luksemburgu mamy taniej paliwa niż w Polsce, to o czym my w ogóle mówimy? – podkreślał eurodeputowany PiS.
Zdaniem byłego prezesa Orlenu rządzący okłamują Polaków w sprawie cen paliw, jednocześnie niszcząc ich ekonomicznie.
Całość rozmowy z Danielem Obajtkiem jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl


