fot. pixabay.com

Trudna sytuacja na rynku ropy

Sytuacja na rynku ropy staje się coraz bardziej nerwowa, ma to związek z napięciami w Cieśninie Ormuz. To kolejna odsłona konfliktu irańsko-amerykańskiego o kontrolę nad tym regionem i przepływem tranzytu naftowego.

Analityk Jakub Bogucki z portalu e-petrol.pl powiedział, że sytuacja się zaognia, co ma wpływ także na rynek detaliczny paliw.

–  Od początku tygodnia rynek ropy zareagował już bardzo konkretnymi zwyżkami. Jesteśmy w rejonie 85 dolarów, a więc o jakieś 10 dolarów więcej niż jeszcze na początku tygodnia. Niestety obawiam się, że w najbliższym czasie nie będzie się to jeszcze zmieniało, a jeśli już to tylko cena ropy będzie rosnąć. Będzie się to wiązało także z podwyżką cen na naszych stacjach paliw. Już widzimy konkretne ruchy zwyżkowe w hurcie, które są naturalną konsekwencją globalnych zmian na rynku zarówno ropy, jak i paliw – mówił Jakub Bogucki.

Ekspert dodał, że jeżeli sytuacja nie ulegnie uspokojeniu, na co się raczej nie zanosi, kolejne dni przyniosą kolejne podwyżki. Będzie to dotyczyć wszystkich typów paliw.

W zeszłym tygodniu wiceminister energii, Konrad Wojnarowski, poinformował, że rząd nie wyklucza przywrócenia programu CPN, jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie się zaostrzy.

RIRM

drukuj