fot. https://twitter.com/Szczery2015/status/1393088625743642624/photo/1

„Polski Nowy Ład” – dziś prezentacja szczegółowych postulatów projektu PiS

Już dziś przedstawione zostaną szczegółowe postulaty „Polskiego Nowego Ładu”. Projekt, który zakłada pobudzenie polskiej gospodarki, okazuje się jednocześnie programem politycznym Prawa i Sprawiedliwości. Partia liczy na odbudowę zaufania wyborców i zwycięstwo w kolejnych wyborach.

Zdaniem wicerzecznika PiS Radosława Fogla, „Polski Nowy Ład” będzie nie tylko nowym otwarciem w gospodarce, ale także w polityce.

– Uważamy, że należy przedstawić Polakom projekt tego, co chcemy realizować przez najbliższe 2,5 roku i jasno powiedzieć, jakie są nasze zamierzenia – mówił Radosław Fogiel.

Według zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego ma to być wielki program inwestycji w polskie zdrowie, rodziny, demografię, infrastrukturę i gospodarkę.

W projekcie znalazły się pomysły zgłoszone przez Solidarną Polskę i Porozumienie.

– Poszerzyliśmy wstępny projekt o propozycje naszych koalicjantów – oznajmił wicerzecznik PiS.

Realizacja „Polskiego Nowego Ładu” wymaga ścisłej współpracy całej Zjednoczonej Prawicy. Według medialnych doniesień, na czwartkowym posiedzeniu na Nowogrodzkiej kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości postawiło koalicjantom ultimatum: albo przestaną stawiać nowe warunki, albo jesienią odbędą się przedterminowe wybory.

– Ja absolutnie takiego zagrożenia nie widzę, ale w polityce nie wolno być tchórzem – stwierdził wicerzecznik Porozumienia Jan Strzeżek.

Ostatnie miesiące upłynęły pod znakiem konfliktu w Zjednoczonej Prawicy. Solidarna Polska nie poparła ratyfikacji niezbędnej do uruchomienia Funduszu Odbudowy. W wyborach prezydenckich w Rzeszowie wystawiła swojego kandydata. Z kolei wicepremier Jarosław Gowin zarzucał prezesowi PiS zerwanie umowy koalicyjnej i podważał jego decyzje.

– Takie postawienie wszystkiego na jedną kartę i powiedzenie o tym: „idziemy w wybory” może się skończyć dla Prawa i Sprawiedliwości najlepiej ze wszystkich partii wchodzących w skład koalicji rządzącej – mówił politolog Marcin Drewa.

Prawo i Sprawiedliwość pozostaje liderem sondaży, ale wciąż ma zbyt małe poparcie, aby rządzić samodzielnie. „Polski Nowy Ład” ma odbudować utracone zaufanie wyborców m.in. z powodu błędnych decyzji w czasie pandemii. PiS liczy równocześnie na rozpad Platformy Obywatelskiej.

– Największym przegranym nowych wyborów byłaby zapewne Platforma Obywatelska, czy też Koalicja Obywatelska, ponieważ widać wyraźnie, że ugrupowanie to zaczyna pikować w sondażach – zaznaczył politolog dr Łukasz Stach.

Jedno z ostatnich badań daje partii Borysa Budki zaledwie 12 proc. głosów. Szef klubu parlamentarnego KO Cezary Tomczyk zapewnił jednak, że partia jest gotowa do wyborów.

– Musimy być gotowi zarówno do wyborów w Sejmie, jak i w Senacie – stwierdził polityk.

Platforma straciła poparcie po tym, gdy nie zagłosowała za ratyfikacją unijnego funduszu odbudowy. Według sondaży do Sejmu nie weszłoby Polskie Stronnictwo Ludowe, które w ostatnim czasie jest wspierane przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Ludowcy nie wierzą, że dojdzie do wcześniejszych wyborów.

– System powiazań w agencjach, agendach i spółkach Skarbu Państwa między członkami tych partii jest tak silny, że po prostu będą się obawiali, że to wszystko stracą – mówił rzecznik PSL Miłosz Motyka.

Na pozycję lidera opozycji wysunęła się Polska 2050. Poparcie wzrosło także Lewicy, która wspólnie z partią rządzącą zagłosowała za ratyfikacją. Teraz Lewica przekonuje, że to dzięki niej unijne środki trafią m.in. do szpitali powiatowych.

– Środki będą wydatkowane do 2027 roku, również przez przyszły rząd. Oby to był rząd złożony m.in. z parlamentarzystów i parlamentarzystek Lewicy – powiedziała poseł Lewicy Anna Maria Żukowska.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapewniają, że chcą rządzić do końca kadencji.

– Wszyscy liderzy Zjednoczonej Prawicy wyrażają wolę wspólnej pracy, realizacji naszego programu i na tym się skupiamy – zaznaczył Radosław Fogiel.

Zgodnie z konstytucyjnym terminem, najbliższe wybory parlamentarne powinny odbyć się w 2023 roku.

TV Trwam News

drukuj