fot. PAP/EPA

Lewackie ugrupowania w PE nawołują do zajęcia się praworządnością w Polsce

Kandydat na szefa Komisji Europejskiej Manfred Weber zaapelował, aby na szczycie Rady Europejskiej przywódcy zajęli się praworządnością w krajach członkowskich. Polityk nie ukrywał, że chodzi mu o Polskę i Węgry. Przekonywał również, że eurosceptyczne ugrupowania nie powinny otrzymywać unijnych funduszy.

Manfred Weber jest kandydatem Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej. Polityk chce, aby unijni przywódcy jak najszybciej zajęli się kwestią praworządności w państwach członkowskich. W jego ocenie procedura związana z artykułem 7. unijnego traktatu, która jest stosowana wobec Polski i Węgier, nie jest efektywna. Polityk liczy, że Unia podejmie w tej sprawie działania.

Dr Grzegorz Piątkowski wskazał, że nękając Warszawę i Budapeszt politycy odwracają uwagę od problemów Zachodniej Europy.

– Chociażby protesty bardzo brutalnie tłumione we Francji, cała masa niepokojów w Niemczech, wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i próbują przy tej okazji przepchnąć swoją wizję świata i doprowadzić do tego, aby Polska była izolowana na arenie europejskiej – mówił dr Grzegorz Piątkowski.

Manfred Weber zapowiedział też, że jeśli zostanie szefem Komisji Europejskiej, to będzie zabiegał o stworzenie instytucji kontrolującej praworządność w krajach członkowskich. Niewykluczone, że efektem tego będzie wprowadzenie sankcji.

Adwokat Henryk Lipski negatywnie ocenił kandydaturę niemieckiego polityka na szefa Komisji Europejskiej.

– Wydaje mi się, ze Weber już w tej chwili konfliktuje Europę wygłaszając takie tezy i nie będzie dobrze, jeśli zostanie wybrany na przewodniczącego Komisji Europejskiej – powiedział adwokat Henryk Lipski.

W rozmowie z dziennikiem „Die Welt” Manfred Weber oświadczył, że partie, których działalność jest sprzeczna z celami Unii Europejskiej nie powinny dostawać dotacji z budżetu Wspólnoty.

– Partie europejskie, które tak jak prawicowi radykałowie Le Pen czy duża część Alternatywy dla Niemiec, stawiają sobie za cel zniszczenie Unii Europejskiej, nie powinny w przyszłości dostawać pieniędzy z europejskich funduszy – stwierdził Manfred Weber.

Manfred Weber wskazywany jest jako faworyt w wyścigu o stanowisko szefa Komisji Europejskiej, które obecnie zajmuje Jean-Claude Juncker.

TV Trwam News/RIRM

drukuj