fot. sxc.hu

Pakiet onkologiczny to bubel?

Brak źródeł finansowania, trudności ze szkoleniami, zbyt mała liczba specjalistów – to główne zarzuty kierowane pod adresem pakietu onkologicznego. Ten ma wejść w życie wraz z nowym rokiem. I prawdopodobnie wejdzie, ale czy zadziała!?

Pakiet onkologiczny ma być lekarstwem na kolejki i limity dla chorych na raka.

– To jest odrębny system pozwalający na wejście pacjenta na odrębnych zasadach, bo tu nie chodzi tylko o zieloną kartę, ale również o nową organizację udzielania świadczeń tej grupie chorych – powiedział Rafał Janiszewski z Centrum Onkologii w Lublinie.

Pakiet ma zacząć obowiązywać za niespełna 2 miesiące. Ma wejść w życie wraz z nowym rokiem.

– Naszym zdaniem nie ma zagrożenia żeby do końca roku te wszystkie akty prawne były przyjęte i oprzyrządowanie prawne było przyjęte – powiedział Sławomir Neuman, wiceminister zdrowia.

Jednak samo przyjęcie aktów prawnych nie oznacza wcale, że pakiet będzie działał sprawnie. Na razie jest więcej znaków zapytania niż odpowiedzi i to na wielu polach. Główną bolączka jest niedofinansowanie.

– Podstawowym problemem są pieniądze, drugim problemem są pieniądze, a trzecim za mało sprzętu i kadry. Wciąż brakuje np. patomorfologów do tego, żeby spełnić piękny sen ministra o 6 tygodniach od diagnozy do ostatecznego rozpoznania – powiedział Tomasz Latos, poseł PiS.

W całym kraju jest zaledwie 500 histopatologów, którzy wykrywają wszelkie zmiany patologiczne. Brakuje ich nawet w dużych ośrodkach miejskich.

Tymczasem narodowy Fundusz Zdrowia ma zwracać pełną stawkę za zdiagnozowanie raka tylko wówczas kiedy pacjent będzie zdiagnozowany w terminie. Dlatego swoje obawy zgłaszają również środowiska lekarskie.

Tymczasem tak zwany pakiet onkologiczny powoduje, że lekarze rodzinni mają być obarczeni nowymi obowiązkami biurokratycznymi. Dlatego Naczelna Izba Lekarska jest zdania, że pakiet onkologiczny zamiast ułatwić dostęp do leczenia może przynieść wręcz odwrotne skutki.

– Przybędzie obowiązków tym, którzy już są. Ograniczy to czas, który lekarze mogą poświęcać pacjentom i w tym sensie sytuacja pacjentów może nie ulec poprawie – powiedział Romuald Krajewski z Naczelnej Izby Lekarskiej.

Inna wątpliwość dotyczy szkoleń dla lekarzy POZ-tu. Resort zdrowia planuje je na listopad i grudzień, ale szkolenia będą odbywały się tylko w Warszawie.

– Patrzymy sceptycznie na samo szkolenie chociażby z tego powodu, że jest to środek tygodnia i dzień ustalony dla danego województwa. Wygląda na to, że województwo przestaje pracować, bo lekarze idą na szkolenie – powiedziała Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

To po prostu fizycznie jest nie możliwe. Pakiet onkologiczny to dobry pomysł. Leczenie bez kolejki i bez limitów jest dla chorych na raka niczym kroplówka ratująca życie. Aby ją jednak pacjentowi podać trzeba ją wpierw posiadać.

 

 

TV Trwam  News

 

drukuj