PAP/Tomasz Gzell

Opozycja uzależnia poparcie w Senacie dla Funduszu Odbudowy od przystąpienia Polski do Prokuratury Europejskiej

Opozycja chce, aby Polska przystąpiła do Prokuratury Europejskiej, która będzie kontrolować wydatkowanie środków z Funduszu Odbudowy. Koalicja Obywatelska m.in. od tego warunku uzależnia zgodę w Senacie na ratyfikację decyzji o zasobach własnych Unii Europejskiej. Według ekspertów mogłoby to być nowe narzędzie nacisku ma Polskę.

Do Prokuratury Europejskiej, utworzonej w 2017 roku, należą 22 kraje członkowskie Unii Europejskiej. Prokuratura, która wciąż jest tylko w planach, prowadzić ma śledztwa, oskarżać o nadużycia finansowe, korupcję i inne przestępstwa naruszające finanse Unii Europejskiej. Do prokuratury nie przystąpiła m.in Polska. Teraz dla KO to jeden z warunków poparcia ratyfikacji Funduszu Odbudowy.

– Tylko wtedy Prokuratura Europejska będzie miała nadzór nad tymi pieniędzmi. Pieniądze mają być rozdzielane przez rząd, przez rządzących – rządzących z PiS-u – i mają być rozdzielane w taki sposób, żeby nie trafiały tam, gdzie ich miejsce – mówił szef klubu KO Cezary Tomczyk.

Na potrzebę przystąpienia Polski do Prokuratury Europejskiej wskazuje też Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar oraz Lewica.

– Ukróci się proceder wydawania pieniędzy europejskich, publicznych wedle „widzimisię” – stwierdziła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, poseł Lewicy.

Polska nie dołączyła do Prokuratury Europejskiej gdyż – jak wskazało Ministerstwo Sprawiedliwości – rozporządzenie zawierało rozwiązania zagrażające niezależności naszych organów sprawiedliwości. Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zauważył, że Prokuratura Europejska służyć będzie federalizacji UE.

– Stworzenie Prokuratury Europejskiej jest kolejnym koniem trojańskim, tzn. na początku powstaje instytucja, która ma bardzo wąskie kompetencje, ale jak już powstanie, to nagle – legalnie czy nielegalnie – te kompetencje będą rozszerzane i na to nie ma zgody Polski – zaznaczył Marcin Romanowski.

Jak dodał, istnieje już wystarczająco rozwinięty system współpracy międzynarodowej w sprawach karnych. Według premiera Mateusza Morawieckiego opozycja, rzucając kolejne żądania, tylko opóźnia pomoc dla całej Unii Europejskiej.

– Pora na to, żeby bez zbędnej zwłoki przyjąć te bardzo ważne regulacje, przyjąć tę ustawę. To pozwoli nam bardzo szybko uruchomić środki na rzecz odbudowy w wielu dziedzinach życia – powiedział premier.

Prawnik Piotr Gaglik wskazał, że Prokuratura Europejska miałaby wpływ nie tyle na polski wymiar sprawiedliwości, ale na pracę polskich prokuratorów. Prokuratura Europejska mogłaby być wykorzystywana do nacisku na polskie władze.

– Tak, jak kierowanie wniosków do TSUE, co znamy już od paru lat – pokazywanie, że „to Unia Europejska będzie was dyscyplinować” – podkreślił Piotr Gaglik.

To, czego nie udało się przeforsować w Sejmie, opozycja chce zrobić w Senacie. Zapowiada złożenie poprawek do senackiej uchwały w sprawie zgody na ratyfikację. Eksperci są jednak podzieleni. Przeważają głosy, że ingerencja w treść Funduszu Odbudowy jest niemożliwa. Terminu posiedzenia Senatu wciąż nie wyznaczono.

TV Trwam News

drukuj