fot. PAP

Nominacja prezesa UOKiK wiąże się z sytuacją LOT?

„Nominacja na stanowisko prezesa UOKiK Adama Jassera może świadczyć o szykowanych w gospodarce operacjach, które mógłby zakwestionować urząd” – uważa poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Poseł nie wyklucza, że rząd będzie chciał powołać Polski Holding Lotniczy, żeby zakryć sprawę pomocy publicznej dla LOT. Ekonomista zwraca uwagę, że do tej pory na stanowisko szefa UOKiK-u powoływano niezależnych ekspertów z tej dziedziny.

Premier Donald Tusk kilka dni temu wyznaczył na szefa urzędu broniącego konsumentów, sekretarza ze swojej kancelarii, absolwenta filologii angielskiej.

Poseł podejrzewa, że rząd nie chce się przyznać do porażki w nadzorze nad narodowym przewoźnikiem. „Program naprawczy spółki najprawdopodobniej zostanie zakwestionowany przez Komisję Europejską” – dodaje ekonomista.

Kto wie, czy nawet ta pierwsza transza pomocy publicznej nie będzie musiała być zwrócona. Taką tzw. ucieczką do przodu byłoby powołanie Polskiego Holdingu Lotniczego i właśnie o tym jakiś czas temu mówił nowy minister skarbu, a w oczywisty sposób zgodę na coś takiego musi wydać Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tam łączone byłyby nie tylko dwie linie lotnicze, a więc LOT SA i Eurolot, ale także polskie porty lotnicze i wszystkie firmy współpracujące bądź związane z lotnictwem, w których Skarb Państwa ma udziały – zwrócił uwagę poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Bruksela wzięła rządowe wsparcie pod lupę w listopadzie ubiegłego roku. Sprawdza, czy zostało ono przyznane zgodnie z unijnymi zasadami.

Komisja Europejska miała wątpliwości, czy przyznana pomoc pozwoli LOT-owi odzyskać rentowność i czy zaproponowane zmiany w spółce zagwarantują, że nie dojdzie do zakłócenia konkurencji na unijnym rynku.

RIRM

drukuj